- Reklama -

- Reklama -

Moto Serce Biłgoraja w Biszczy po raz trzeci

Już po raz trzeci nad zalewem Biszcza-Żary odbyło się spotkanie Moto Serce Biłgoraja. Podczas wydarzenia została przeprowadzona charytatywna zbiórka pieniędzy dla Kubusia Pawęzki z Biłgoraja.

Spotkanie miłośników motoryzacji przyciągnęło nad zalew w Biszczy wiele osób w różnym wieku. Zorganizowało je Moto Serce Biłgoraja.

– Tym razem spotykamy się nad zalewem Biszcza-Żary na zlocie motoryzacyjnym. Nie brakuje różnego rodzaju konkursów związanych z samochodami, takich jak przeciągnie liny, rzut oponą czy konkurs na najgłośniejszy wydech – mówi Łukasz Dyjach, organizator. – W tym roku, jak i w poprzednich latach można nie tylko zobaczyć fajne auta czy wziąć udział w konkursach. Postanowiliśmy połączyć zlot ze zbiórką charytatywną dla chorego Kubusia Pawęzki z Biłgoraja – dodaje.

Jedynym ratunkiem dla jego młodego życia jest kosztowna operacja kręgosłupa w klinice St. Mary Hospital w USA, wykonana przez dra Paleya. Zabieg oraz pobyt w szpitalu to koszt ponad 380 tys. zł.

- Reklama -

– Współpraca z Moto Serce Biłgoraja układa nam się bardzo dobrze. Mam nadzieję, że nie będzie to ostatnie spotkanie w tym roku. Pogoda dopisuje i jest bardzo ładnie, więc przyjechało dużo samochodów – mówi Piotr Cichórz, dyrektor GOKSiR w Biszczy. – Myślę, że najbardziej szczytnym celem jest pomoc dla chorego Kubusia, dla którego przeprowadzana jest zbiórka – dodaje.

To już kolejne spotkanie biłgorajskich fanów motoryzacji w Biszczy. Uczestniczyli w nim zmotoryzowani z Biłgoraja, Leżajska a nawet Przeworska.

– Zawsze bardzo chętnie wspieramy młodych ludzi nie tylko z gminy Biszcza, ale wszystkich, którzy tak jak chłopaki z Moto Serce Biłgoraj chcą zrobić coś nie tylko efektownego, ale i pożytecznego. Po raz kolejny zorganizowali oni zlot motoryzacyjny nad zalewem Biszcza-Żary, już po raz kolejny połączony ze zbiórką dla chorego Kubusia — mówi Zbigniew Pyczko, wójt gminy Biszcza.

 

- Reklama -

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.