- Reklama -

Młodzież z piątki w Bułgarii

W dniach od 6 do 12 października b.r uczniowie Szkoły Podstawowej nr 5 w Biłgoraju wraz z opiekunami odwiedzili miasto Warna w Bułgarii. Był to kolejny punkt spotkań partnerów projektu w ramach międzynarodowego projektu Erasmus+„Learning Differently”.

Odwiedziliśmy piękny port nad Morzem Czarnym. Dopisała nam nie tylko pogoda ale również atmosfera wśród uczestników była wspaniała. Poznaliśmy zabytki i atrakcje turystyczne miasta, byliśmy w Delfinarium, Planetarium, nadmorskim parku „Sea Garden”, Muzeum Archeologicznym. – wspomina Ewa Stasiewicz, koordynator projektu.

Bułgarscy partnerzy zorganizowali młodzieży z Biłgoraja  wycieczkę do byłej stolicy czyli  Wielkiego Tyrnowa. Jest to miasto położone pośród malowniczych wzgórz nad rzeką Jantrą u podnóża północnych stoków Starej Płaniny, jedno z najstarszych miast kraju i zarazem jeden z ważniejszych symboli bułgarskiej niepodległości i państwowości. Uczestnicy projektu poznali tam najstarsze zabytki miasta. Najważniejszym z nich są usytuowane na wzgórzu Carewec i otoczone murami rozległe ruiny średniowiecznego zamku i cerkwi. – Nasza partnerska szkoła w Warnie zorganizowała również uroczyste sadzenie drzew. Każdy z krajów partnerskich ma teraz przed szkołą swoje drzewko, drzewo Polski posadziła dyrektor naszej szkoły Teresa Bogdanowicz-Bordzań. – mówi koordynator.

Uczennice Szkoły Podstawowej nr 5 najlepiej wspominają spacery nad brzegiem morza, spotkania z koleżankami i kolegami z Litwy, Bułgarii, Chorwacji i Rumunii. Podkreślają, że w ciągu tygodnia można również wzbogacić swoje umiejętności językowe, ponieważ cały czas porozumiewają się w języku angielskim. – Przy okazji poznałyśmy wiele zwrotów w języku bułgarskim, kulturę tego kraju, obyczaje, tradycje, tańce i kuchnię-  mówią uczestniczki wyjazdu- Olivia Dudzic, Oliwia Suchaniak i Maja Zastawny. Uczestnicy projektu z pięciu krajów mają ze sobą stały kontakt, więc pozostaje im życzyć, aby te międzynarodowe przyjaźnie trwały przez długie lata.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.