- Reklama -

Minister Romanowski odwiedził Ziemiankę „Wira”

W minioną niedzielę 9 sierpnia miejscowi druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Aleksandrowie Drugim oraz radni gminni zaprosili ministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego do Ziemianki "Wira".

W samym sercu Puszczy Solskiej, otoczone gęstym aleksandrowskim lasem i owiane historią, znajduje się wyjątkowe miejsce, gdzie umiejscowiony był sztab dowodzenia porucznika Konrada Bartoszewskiego ps. „Wir”. W okresie drugiej wojny światowej to właśnie w tym miejscu była zlokalizowana szkoła podoficerska i stąd wychodziły wszystkie rozkazy dywersyjne na teren Puszczy Solskiej.

Centralny punkt dowodzenia por. Konrada Bartoszewskiego posiadał telefoniczne łącza z pozostałymi pododdziałami partyzanckimi i wojskowymi, a także szpitalem leśnym. W kulminacyjnym okresie okupacji niemieckiej z tego miejsca rozchodziły się rozkazy dla kilku tysięcy partyzantów i żołnierzy. Pomimo okupacji kraju to własnie tutaj była Wolna Polska – przybliżył historię z 1944 roku Andrzej Borowiec, radny Aleksandrowa, miłośnik lokalnej historii.

Ziemianka została odbudowana od podstaw przez członków Stowarzyszenia Grupy Rekonstrukcji Historycznej im. Konrada Bartoszewskiego ps. „WIR” a jej otwarcie miało miejsce w połowie października 2016 roku. Minister Romanowski zapoznał się z lokalną historią aleksandrowskich lasów chłopskich oraz wpisał się do księgi odwiedzin gości.

- Reklama -

       

Przez lata przechowaliśmy wiedzę o tym, kto w naszych dziejach zasłużył na chwałę, a kto na potępienie, kto był patriotą wiernym Ojczyźnie, a kto się jej sprzeniewierzył. Warto pamiętać o historii i o takich miejscach jak to – mówił Marcin Romanowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.

W wydarzeniu udział wzięli radni gminni: Jerzy Surmacz, Stanisław Swacha, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Aleksandrowie Drugim Henryk Puźniak oraz lokalni sympatycy Solidarnej Polski.

Red. 

- Reklama -

1 komentarz
  1. Osp mówi

    Wszystko ok. Ale gdzie maski i tzw. reżim sanitarny??? Co wolno wojewodzie????

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.