- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

Miłosz Bachonko dla Nowej Gazety Biłgorajskiej

- Ta wygrana otwiera przede mną nowe możliwości. Nagroda za wygraną? Ja naprawdę jeszcze o tym nie myślałem. Chciałem się tylko jak najlepiej zaprezentować - mówi Nowej Gazecie Biłgorajskiej, utalentowany Miłosz Bachonko. Trzynastolatek wygrał właśnie finał programu "Mam talent". Joanna, mama Miłosza, jest lekarką, ale skończyła drugi stopień szkoły muzycznej w klasie fortepianu w Biłgoraju. Sama pochodzi z powiatu biłgorajskiego, z gminy Potok Górny, gdzie rodzina często powraca. Jakie były kulisy programu? O tym tylko w Nowej Gazecie Biłgorajskiej.

- Reklama -

– Pierwszy raz w życiu chciało mi się płakać na scenie. Emocje, jakich w sobotę doświadczyłem i w ogóle jakich dostarczył mi ten program, są nie do opisania. Bardzo się cieszę, że wziąłem w nim udział. To zostanie mi w pamięci do końca życia – mówił w rozmowie ze Wspólnotą tuż po wygranej w „Mam Talent!” Miłosz Bachonko. – To zwycięstwo dedykuję rodzinie, ale nie tylko. Przyjaciołom, pani prof. Cisak oraz wszystkim, którzy mnie wspierali i trzymali za mnie kciuki – zaznacza.

W finale 13-latek zagrał razem z orkiestrą Teatru Muzycznego w Lublinie. Wykonał utwór toccata, który sam skomponował.

Nastolatek zyskał ogromną popularność. Wygrał przy okazji… 300 tys. zł. Czy z tej okazji sprawi sobie jakiś wyjątkowy prezent?

- Reklama -

– Ta wygrana otwiera przede mną nowe możliwości. Nagroda za wygraną? Ja naprawdę jeszcze o tym nie myślałem. Chciałem się tylko jak najlepiej zaprezentować. Na pomyślenie o tym jeszcze przyjdzie czas – mówi utalentowany akordeonista.

– Koncerty grywał już w wieku siedmiu lat. Jako ośmiolatek grywał na scenach przed bardzo dużą widownią. On ze sceną jest zespolony. To dla niego naturalne środowisko. Uczył się chodzić w garderobach, za kulisami scen, uczestniczył w próbach instrumentalistów u nas w domu. Jeździł ze mną na koncerty – wspomina tata Miłosza.

(…)

Więcej o związanym z powiatem biłgorajskim utalentowanym akordeoniście, tylkow papierowym wydaniu Nowej Gazety Biłgorajskiej.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.