Galeria zdjęć Krzysztofa Potockiego (53)
Miałem sporo hobby, ale to jest wyjątkowe...
Mankament jest taki, że o zdjęciach się nie mówi – zdjęcia się pokazuje i to jest istota fotografii –
Krzysztof Potocki
Ja mogę opowiadać o danym zdjęciu przez kilkanaście minut, ale drugiej osobie nic to nie powie, ktoś patrzy..., ale czy widzi to piękno?
Jeden tak, a drugi nic nie widzi.... I na tym polega piękno życia. Nie sztuka patrzeć, a sztuka widzieć to ulotne, czyli piękno chwili –
Ja jadę i moja droga przecina się z drogą przelatującego albo siedzącego ptaka, czyli liczy się chwila, miejsce i czas. Tak powstaje ponad 95% moich fotografii. Niewiele zdjęć powstaje metodą: "jadę – zasadzam się – i czekam...", bo nie mam na to czasu. Jestem człowiekiem czynu
reklama
Najpiękniejsze są te zdjęcia, których się nie zrobiło, a zostały w mojej pamięci. Mówię o takich chwilach, kiedy: jadę, jestem, widzę i nie zdążę sięgnąć po aparat, a ptaka już nie ma. Ja mam to zdjęcie, ale w głowie. Ono we mnie jest. Idę spać i widzę je –
Gdzie te ptaki?
Ile osób słyszało kukułkę, a ile ją widziało? Dopiero pierwszy raz po 15 latach sam ją zobaczyłem całkowitym przypadkiem, a słyszałem ją od dziecka. Trzeba po prostu trafić na moment –
Biebrzy
Narwi
Dolinie Baryczy
W tamtych rejonach udało mi się uchwycić podróżniczka –
Ptaki to chwila...
– W Kenii jechaliśmy jeepem i zobaczyliśmy gepardy. Matkę z dwoma małymi. Wszyscy patrzyli na nie, bo siedziały ok. 20 metrów przed nami, a ja spojrzałem w przeciwną stronę i tam na gałęzi dostrzegłem kraskę. Jest to jeden z najrzadszych okazów w Polsce. Każdy zwracał mi uwagę, że gepard jest po drugiej stronie. A ja im na to: on się nażarł i będzie leżał jeszcze godzinę... a kraska za moment odleci. Było to dla mnie bardziej wartościowe, bo ulotne, trzeba umieć wykorzystać ten moment, łapać chwilę i taką okazję przez cały czas. Dla każdego to kwestia wyboru. Ptaki to chwila, one siedzą 5 sekund –
reklama
(powiat zamojski), idąc wzdłuż tamy,
p
ierwszy raz
w życiu
zobaczył
zimorodka.
–
Jest to bardzo rzadki okaz, uklęknąłem i podziękowałem za to słowami, mówiąc: Boże, nie jestem godzien tego widoku
. Ja o nim marzyłem – wspomina ze szczerością.
Ciągle poszukuje...
żołny.
tegoroczne najpiękniejsze zdjęcia ptaków.
To był pierwszy raz, kiedy ja zobaczyłem żołnę –
reklama
I już czekam na przyszły sezon, na koniec maja, aby powtórzyć radość z życia chwili, bo one przylatują właśnie
w maju. Żołna od kilku lat tam przebywa i na pewno powróci – przyznaje ucieszony.
– Każde miejsce jest inne, najważniejsze w tym wszystkim jest to, aby dostrzec piękno w swoim terenie. 75 krajów przyrody czy gatunków ptaków nie da się porównać do siebie – podsumował Krzysztof Potocki.
nadal
rozwijał swoją pasję, a w nadchodzącym roku, aby doznał wielu nowych przyrodniczych wrażeń.
reklama


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.