- Reklama -

Miliony na biłgorajski szpital

Biłgorajski szpital ma zastać doinwestowany. Władze powiatu pozyskały na ten cel kilkadziesiąt milionów złotych z Funduszu Inwestycji Samorządowych. Kiedy ruszą prace?

Powiat biłgorajski otrzymał pieniądze na dwa zadania związane ze służbą zdrowia na łączną kwotę 19 mln zł. Środki pochodzą z Funduszu Inwestycji Lokalnych. 4 mln zł zostaną przeznaczone na modernizację istniejących budynków na potrzeby specjalistycznych przychodni i laboratorium przy Zespole Opieki Zdrowotnej w Biłgoraju i Tarnogrodzie wraz z wyposażeniem. Dzięki realizacji inwestycji zostanie podniesiony potencjał wzrostu gospodarczego m.in. poprzez utworzenie nowych, stałych miejsc pracy także w przedsiębiorstwach będących podwykonawcami i dostawcami. Planuje się także wykorzystanie odnawialnych źródeł energii oraz informatycznych systemów zarządzania z uwzględnieniem wprowadzenia usług cyfrowych zwiększających dostępność i bezpieczeństwo. Natomiast 15 mln zł zostanie przeznaczonych na przystosowanie oddziału izby przyjęć do SOR (szpitalnego oddziału ratunkowego) i całodobowego lądowiska dla śmigłowców, by transportować pacjentów do specjalistycznych szpitali m.in. w Lublinie lub Łęcznej. Planuje się także budowę garaży dla karetek z pomieszczeniami socjalnymi. Do realizacji celu będzie niezbędna rozbudowa oddziału chirurgii wraz z zakupem wyposażenia: kardiomonitorów, kardiostymulatorów, respiratorów, stołu operacyjnego i zabiegowego, pracownią rezonansu magnetycznego i tomografii komputerowej oraz pracowni RTG. Inwestycje rozszerzą ofertę świadczenia usług medycznych przez jedyny szpital powiatowy.

Pieniądze na inwestycje w szpitalu zostały pozyskane. Szpital jednak nadal jest zarządzany przez spółkę Arion. Podczas jednej z sesji Rady Powiatu radny Mirosław Tujak zwrócił się do starosty biłgorajskiego z pytaniem o obowiązujący termin na rozliczenie otrzymanych dotacji na konkretne inwestycje.

Odpowiedzi udzielił wicestarosta Tomasz Rogala. Okazuje się, że na wykonanie zadań jest czas do końca 2022 roku. – Oczywiście intensywnie pracujemy nad tym, żeby te środki już w tej chwili faktycznie były wydatkowane w sposób jak najbardziej efektywny i zgodny z ich przeznaczeniem. Prowadzimy między innymi rozmowy w kontekście przygotowania opisu przedmiotu zamówienia, inwentaryzacji stanu istniejącego, opracowania koncepcji przebudowy i modernizacji obiektów szpitalnych, a także zakupu niezbędnego wyposażenia w konsekwencji opracowania dokumentacji, a w dalszej kolejności przetargu na wykonanie tych prac m.in. szpitalnego oddziału ratunkowego i niezbędnego do tego zaplecza w postaci między innymi lądowiska dla helikopterów – tłumaczył. Dodał, że władze powiatu odbyły kilka spotkań w ościennych powiatach m.in. w Tomaszowie Lubelskim, gdzie wybudowano szpitalny oddział  ratunkowy wraz z lądowiskiem dla helikopterów. Władze powiatu odwiedziły również szpital w Leżajsku. Tam również powstało lądowisko dla helikopterów.

- Reklama -

Ponownie głos zabrał radny Mirosław Tujak, który dopytywał, czy nie ma zagrożenia dla wydatkowania tych środków, które powiat otrzymał z dotacji. Wicestarosta wyjaśnił, że dotację powiat otrzymał w grudniu. Od tego czasu władze czynią starania, aby zagrożenia ich wydatkowania nie było. – Mamy świadomość, że jeżeli chodzi o kwestie, związane chociażby z decyzjami środowiskowymi, będą czasochłonne – mówił. – Robimy wszystko, żeby takiego ryzyka niewydatkowania środków w terminach przewidzianych i wskazanych nie było. Natomiast chociażby ze względu na sytuacje własnościowe w szpitalu mamy świadomość, że ta sytuacja nie jest sytuacją dla nas prostą – dodał.

Głos w dyskusji zabrał również radny Henryk Paska, który zauważył, że w Biłgoraju nie będzie bardzo dużego natężenia ruchu helikopterów. – Lądowisko to brzmi szumnie. W kontekście całości inwestycji szacowana kwota na ten zakres to jest mniej więcej około 800 tys. zł, natomiast ono jest niezbędne do tego, żeby w NFZ można było zakontraktować usługi szpitalnego oddziału ratunkowego, czyli powiedzmy czegoś o klasę wyższego niż izba przyjęć a co jest obecnie bardzo dużą bolączką do tego bieżącego pierwszego kontaktu mieszkańca w naszym szpitalu – mówił. Stwierdził, że jeśli chodzi o częstotliwość transportu, ma świadomość, że transport Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym odbywa się najczęściej tam, gdzie jest miejsce wypadku i tam przylatuje śmigłowiec. Tutaj najczęstszym przypadkiem jest transport międzyszpitalny, kiedy trzeba przetransportować pacjenta, a nie da się go przetransportować zwykłą karetką. – Oczywiście są pewne przepisy, które muszą być zmienione i tutaj częstotliwość lotów nie ma większego znaczenia. Natomiast natężenie hałasu, oddziaływanie, możliwości nalotów itd. Nie ma sensu wchodzić w tej chwili w te szczegóły – dodał.

Radny Mirosław Późniak zaznaczył, że wspiera działania Zarządu w tym zakresie. – Nieważna jest częstotliwość lotów. Ważne jest życie ludzkie a czasami życie ludzkie to jest dostarczenie jak najszybciej pacjenta do specjalistycznego szpitala, który tutaj u nas jest w niezbyt bliskiej odległości. Wspieram i chciałbym, żeby ten cel został zrealizowany – mówił.

 

 

- Reklama -

- Reklama -

1 komentarz
  1. Wacek mówi

    miliony ida na szpital i co?? jak było dziadostwo tak dalej jest.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.