- Reklama -

Miesiąc bez alkoholu: co Ty na to?

 

Czy trudno jest powiedzieć sobie: jestem alkoholikiem/alkoholiczką?

Bardzo trudno, dlatego że słowo „alkoholik” kojarzy się z czymś złym, brzydkim, nieestetycznym, a nikt taki nie chce być. Ludzie, słysząc to słowo, nie widzą osoby chorej, uzależnionej, ale kogoś śmierdzącego, brudnego, sprawiającego kłopoty. Dla wielu osób przyznanie się do bycia alkoholikiem jest równoznaczne z zakwalifikowaniem ich do kategorii ludzi wyjętych ze społeczeństwa, w pewien sposób naznaczonych.

Najtrudniejszy do przezwyciężenia w chorobie alkoholowej jest wstyd, który wiąże się z tym problemem. Zidentyfikowanie się z nim. A później konsekwentne trwanie w roli osoby, która potrafi rozwiązywać różne problemy nie poprzez alkohol.

Co robić, żeby on/ona nie pił/piła?

Niestety, ale bliscy bardzo często „sprzątają” po alkoholiku, naprawiają jego błędy i w wyniku czego, nie dają mu skonfrontować się z efektami jego zachowań po alkoholu. Terapeuta podczas wywiadu z pacjentem może się starać podważać jego subiektywną prawdę, czyli pytać o pewne zdarzenia w taki sposób, aby ułatwić pacjentowi skojarzenie negatywnych rzeczy w jego życiu z używaniem alkoholu. Nie mniej jednak osoby bliskie są często nieświadomymi pomocnikami w piciu, bo nieświadomie przyczyniają się do odwlekania decyzji o jego zaprzestaniu i zwróceniu się o pomoc. Warto spowodować, żeby alkoholik jak najwcześniej dotkliwie odczuł konsekwencje swojego picia.

Czego podczas terapii dowie się osoba uzależniona?

Osoby, które zdecydują się na leczenie uzależnienia od alkoholu, ale także innych substancji psychoaktywnych, powinny wiedzieć, że uczestnicząc w programie terapeutycznym, mogą liczyć na uporządkowanie sfery życia uczuciowego, weryfikację własnego systemu wartości, budowę pozytywnej wizji samego siebie i swojego dalszego życia bez alkoholu, modyfikację destrukcyjnych zachowań oraz naukę nowych umiejętności, m.in.: lepszej komunikacji, rozumienia siebie i innych ludzi, budowania satysfakcjonujących relacji, rozpoznawania sytuacji zagrażających powrotom do picia.

Intensywny styl życia, rozwój technologii, zmiany w relacjach międzyludzkich powodują wzrost i pojawianie się nowych uzależnień. Wielu ludzi nawet nie pyta samych siebie, dlaczego nie potrafią funkcjonować bez picia alkoholu czy palenia marihuany? Dlaczego przesiadują godzinami przed komputerem i nie rozstają się z komórką albo dlaczego ich dziecko woli zaciemniony pokój od treningu na wolnym powietrzu? Czego im brakuje, żeby zatrzymać się, zadać sobie pewne pytania, spojrzeć na świat i siebie, i spróbować zmienić swoje życie? Czy przypadkiem nie jest to również Twoje życie?

Gdy ktokolwiek potrzebuje pomocy i chce napotkać pomocną dłoń zapraszamy do BIŁGORAJSKIEGO STOWARZYSZENIA TRZEŹWOŚCI „ISKRA”

www.iskra.lbl.pl.

Pracują tam psychologowie, doradca zawodowy, a także swoje dyżury pełnią specjalista terapii uzależnień oraz radca prawny.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.