Jarosław Piskorski

Matematyczne zmagania przedszkolaków

 

 O tym, że matematyka to królowa wszystkich nauk, wie każdy. Jednak nie jest ona taka straszna, jak mogłoby się na pozór wydawać. Z matematyką potrafią się zaprzyjaźnić już przedszkolaki. Nie jest im straszne nawet wystartowanie w Olimpiadzie Matematycznej, a taka odbyła się już po raz drugi w Katolickim Przedszkolu im. św. Jana Pawła II. 

Skąd pomysł na organizację takiej olimpiady? Jak mówi Mieczysław Król, dzieci mają kłopot z matematyką. 

– Trzeba podejmować inicjatywy, aby najmłodsi polubili ten przedmiot i nie stresowali się oraz aby nauka matematyki w szkole podstawowej szła gładko – mówi dyrektor. Dodaje, że podstawy tego przedmiotu należy dać dziecku już w przedszkolu, aby do szkoły nie weszło ze stresem. Podkreśla, że inicjatywa cieszy się uznaniem.

Zadania, jakie musieli rozwiązać najmłodsi, są dostosowane do ich wieku – pełne rysunków i kolorów. – Powinniśmy wyłapywać talenty, a matematyka to podstawa – mówi dyrektor.

W olimpiadzie matematycznej wzięło udział 20 dwuosobowych drużyn. W tym roku zasięg olimpiady był powiatowy. Uczestniczyły w niej drużyny niemal z każdej gminy. Jedna gmina mogła wystawić jedną drużynę, za wyjątkiem gminy Biłgoraj, z której w konkursie wzięły udział trzy zespoły. Pytania układali nauczyciele klas I-III szkół podstawowych. Dzieci były bardzo dobrze przygotowane. 

 

 

 

 

 

 

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.