Martwego 54-latka znaleźli w rowie

Do tragicznego zdarzenia doszło 24 grudnia 2015 r. w gminie Łukowa. Jak informuje zastępca rzecznika prasowego biłgorajskiej straży pożarnej bryg. Mirosław Bury, o godz. 13.25 wpłynęła do straży informacja od policji. Policjanci zwrócili się do strażaków, aby pomogli przy wydobyciu ciała z przydrożnego rowu wypełnionego wodą. Strażacy wyruszyli na miejsce zdarzenia i wyciągnęli denata. Dalsze czynności prowadziła już policja, na miejsce przybył także prokurator.

– 24 grudnia w przydrożnym rowie przy drodze Pisklaki Szostaki zostały ujawnione zwłoki 54-latka z gminy Łukowa – informuje asp. Milena Wardach. Rzecznik biłgorajskiej policji dodaje, że na miejscu zostały wykonane czynności zlecone przez prokuratora. – Decyzją prokuratora ciało zostało przekazane do badań sekcyjnych, które wyjaśnią przyczynę śmierci – mówił i dodaje, że wstępnie wykluczono działanie osób trzecich.
Prokurator biłgorajski potwierdza, że postępowanie w tej sprawie przejęła prokuratura. – Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest w formie śledztwa. Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok. Do chwili obecnej nie mamy protokołu ani wyników – mówi Zbigniew Reszczyński, szef Prokuratury Rejonowej w Biłgoraju. W przeciągu trzech tygodni będzie już wiadomo, co było przyczyną śmierci 54-latka.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.