Małgorzata Wójcik rezygnuje ze stanowiska

W ostatnim czasie w temacie biłgorajskiej oświaty było gorąco. Wszystko za sprawą planów rządu dotyczących likwidacji gimnazjów i powstawania ośmioklasowych szkół podstawowych. Ostatecznie biłgorajscy radni zdecydowali, że gimnazja nie będą połączone ze szkołami podstawowymi, a wygaszane.

O połączenie Gimnazjum Nr 2 ze Szkołą Podstawową Nr 5, w imieniu społeczności szkolnej, aktywnie zabiegała dyrektor Małgorzata Wójcik. Podczas obrad Komisji Oświaty Rady Miasta, a także podczas sesji Rady Miasta poinformowała oficjalnie, że rezygnuje ze stanowiska dyrektora.

Jak twierdzi Małgorzata Wójcik, decyzję taką podjęła już dość dawno. – To moja osobista decyzja, podyktowana sprawami osobistymi. Ja swoją kadencję dyrektora chciałabym zakończyć do końca roku szkolnego. Podjęłam ją jeszcze jesienią, będąc przekonana, że szkoły będą połączone. Uważałam, że problem z moją rezygnacją rozwiąże się sam. Wydawało mi się, że szkoły będą połączone i oddam gimnazjalistów w dobre ręce – mówiła.

Dyrektor szkoły wyjaśniała, że wydawało jej się, iż ustawa przewiduje, aby w razie połączenia dyrektor gimnazjum został wicedyrektorem szkoły podstawowej. – Ja nie miałam zamiaru zajmować stanowiska wicedyrektora Szkoły Podstawowej Nr 5. Wydawało mi się, że będzie powołany drugi wicedyrektor na dwa lata, aby dyrektor szkoły podstawowej mógł pracować z uczniami szkoły podstawowej, a dyrektor gimnazjum z uczniami gimnazjalistami. Tak nie jest, więc ja zadeklarowałam, że w przypadku połączenia szkół ja zrezygnuję ze stanowiska wicedyrektora – mówiła. 

W związku z rezygnacją Małgorzaty Wójcik przez dwa lata kto inny będzie musiał kierować szkołą i zakończyć proces wygaszania gimnazjum. – Przepisy mówią, że organ prowadzący może powierzyć pełnienie obowiązków wicedyrektorowi, a jak nie ma wicedyrektora nauczycielowi tego gimnazjum. Być może ktoś z grona pedagogicznego zgodzi się podjąć wygaszenia gimnazjum – mówiła.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.