Perfect Skin

Kto zaśmieca wysypisko?

Bałagan na wysypisku śmieci w Józefowie. To problem, który zgłosił radny Tadeusz Gontarz. Twierdzi on, że śmieci są tam regularnie wywożone, mimo że wysypisko formalnie jest zamknięte.

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Józefowie radny Tadeusz Gontarz zgłosił problem z funkcjonowaniem wysypiska śmieci. Twierdził, że miało ono być zamknięte, a obecnie znajduje się tam nieporządek. Podkreśla, że wszędzie znajdują się śmieci. Jego zdaniem, nieczystości wywozi tam Spółdzielnia Socjalna, która wygrała przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów w gminie Józefów. Tego robić nie powinna. Odpady powinny trafiać do wysypiska w Korczowie. – Wysypisko miało być zamknięte, a tam jest syf i śmieci rozlatują się. Nasza spółdzielnia wywozi śmieci. Jest to nie do pomyślenia – mówił.

Dodał, że problem ten zgłaszała „konkurencja wyborcza” radnego. – Ja nie mam zamiaru kandydować na burmistrza, dlatego konkurencją nie jestem. Jednak kontrkandydaci w wyborach mogą to wykorzystać. Obawiam się również tego, że mogą być nałożone kary, a tego nie chciałby nikt – mówił. Dodał, że wysypisko to nie spełnia żadnych wymogów. Jego zdaniem, nie powinno się zanieczyszczać czystego środowiska i pięknej okolicy lasu, i kamieniołomów.

Burmistrz Roman Dziura zapewnił, że zgłoszeniem zajmie się. – W momencie, gdy to wysypisko nie funkcjonuje, nie ma tam naszego pracownika. Zdarzały nam się już niemiłe niespodzianki. W minionym roku przywieziono tam kilka kursów śmieci z restauracji i odpadów cmentarnych. Byliśmy blisko zgłoszenia sprawy na prokuraturę. Uporządkowaliśmy to – mówił. Zapewnił, że Spółdzielnia Socjalna z powierzonych jej zadań wywiązuje się poprawnie i śmieci trafiają tam, gdzie powinny.

Radny Tadeusz Gontarz zauważył, że brama na wysypisko jest otwarta. – Prawdopodobnie są wypisane godziny czynnego wysypiska. Śmieci są rozrzucone po całym terenie. Samochód za samochodem jeździ i wysypuje. To powinno być uprzątnięte na koszt Spółdzielni – mówił.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.