- Reklama -

Kraków kulturalnie

Młodzieżowe grupy teatralne pracujące przy Tarnogrodzkim Ośrodku Kultury w ramach projektu Łączy nas teatr wybrały się na długo wyczekiwaną i ciągle niepewną przez pandemiczne utrudnienia dwudniową wycieczkę kulturalną do Krakowa.

Gdy nadejdzie niewyobrażalne, zachowaj spokój

Pierwszym punktem była wizyta w Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK. Uczestnicy wysłuchali wykładu profesor filozofii Joanny Hańderek, w którym poruszyła ona wiele bardzo istotnych kwestii. Mówiła o prawach kobiet i mniejszości, wolności, tolerancji, o buncie i o konieczności opisywania historii z punktu widzenia przeciętnej jednostki. Młodzież w grupach interpretowała dzieła sztuki współczesnej a następnie zwiedziła muzeum, oglądając niekonwencjonalne eksponaty.

– MOCAK jest wyjątkowo interesującym miejscem, które na pewno warto odwiedzić. Pozwala otworzyć oczy na inny rodzaj sztuki niż ten, który tradycyjnie spotykany jest w szkole – stwierdziła jedna z uczestniczek.

Być albo nie być…

Wieczorem młodzi aktorzy zasiedli w lożach Teatru im. Juliusza Słowackiego, gdzie obejrzeli Hamleta w reżyserii Bartosza Szydłowskiego. W dwugodzinnym spektaklu nie zabrakło znakomitej gry, nowoczesnej ekscentrycznej scenografii, zniewalających kreacji aktorskich, tańca, śpiewu, odwołań do rzeczywistości społeczno-politycznej i surowej oceny współczesności. W dramat wkomponowane było nawet oglądane na zasłaniającym scenę ekranie telewizyjne show. Te wszystkie zabiegi uzmysłowiły młodym widzom – po raz pierwszy oglądającym sztukę w tak pięknej i zabytkowej sali – jak wiele możliwości jest do wykorzystania w teatrze, jak dużo można zrobić na scenie, a jedyne ograniczenie to wyobraźnia. – To było fascynujące przeżycie. Zapadnie mi w pamięci na długo – słychać było po spektaklu, kiedy korzystając z pięknej pogody, grupa udała się na spacer po krakowskim Starym Mieście.

- Reklama -

Spodziewaj się niespodziewanego

Głównym celem wyjazdu były warsztaty improwizacji teatralnej, które odbyły się nazajutrz. Cały dzień młodzi aktorzy spędzili z Piotrem Filonowiczem, absolwentem Akademii Teatralnej, twórcą i prowadzącym zajęcia w ramach Akademii Sztuki i Kultury, reżyserem spektakli i autorem scenariuszy. Główny nacisk w trakcie warsztatów kładł na to, aby uczestnicy pozbyli się lęku działania i odnaleźli swobodny dostęp do własnej kreatywności. Prowadzący starał się uzmysłowić uczestnikom, że aktorzy powinni przede wszystkim umieć samodzielnie tworzyć, nie słuchać tylko poleceń reżysera. Uczył, jak się nie bać, jak odczuwać radość z gry, jak widzieć i słyszeć na scenie, jak reagować, by improwizacja nie przekształciła się w chaos. Uświadamiał, jak wiele zależy od aktora.
Zadania polegały na wykorzystywaniu ekspresji (tak, żeby na pierwszym miejscu nie zawsze stało słowo), młodzi aktorzy mieli możliwość uświadomienia sobie potencjału tkwiącego w ich ciałach, zwrócili uwagę na emocje, uczucia. Żałowali, że warsztaty trwały tylko jeden dzień. Mimo intensywnego wielogodzinnego wysiłku bawili się świetnie i mieli niedosyt.

– Podobało mi się, jak prowadzący przemycał ważne informacje, kiedy wykonywaliśmy atrakcyjne ćwiczenia, nabywaliśmy wiedzę niejako „przy okazji” – zauważył jeden z uczestników.

Wielu innych potwierdziło, że warsztaty były bardzo interesujące i twórcze. Wyjazd dofinansowała firma Model Opakowania w ramach programu AKTYWNI z MODELEM oraz Tarnogrodzki Ośrodek Kultury. Czekaliśmy na niego od marca i bardzo się cieszymy, że wreszcie – dosłownie w ostatniej chwili – doszedł do skutku.

/Wiktoria Fus, Monika Komosa/

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.