- Reklama -

- Reklama -

Kosztowne konsekwencje zbyt szybkiej jazdy

Trzymiesięczną utratą uprawnień do kierowania pojazdami, mandatem w wysokości 2000 złotych oraz 10 punktami karnymi zakończyła się jazda dla 20-latka z powiatu biłgorajskiego, który kierując audi w terenie zabudowanym, przekroczył dopuszczalną prędkość o 64 km/h.

- Reklama -

Za nadmierną prędkość w obszarze zabudowanym podobne konsekwencje prawne poniósł także 55-latek. Kierując jeepem, na liczniku miał o 57 km/h więcej niż zezwalają na to przepisy.

Policjanci z zamojskiego ruchu drogowego każdego dnia, patrolując drogi powiatu zamojskiego, dbają o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Sprawdzają między innymi, czy kierujący poruszają się z prędkością dostosowaną do panujących warunków i zgodną z obowiązującymi przepisami. Większość kierowców jeździ bezpiecznie, stosując się do znaków mówiących o dopuszczalnej prędkości. Jednak zdarzają się i tacy, którzy w obszarze zabudowanym jadą z prędkością o ponad 50 km/h większą niż zezwalają na to przepisy.

Wczoraj w miejscowości Wólka Wieprzecka policyjny miernik prędkości zarejestrował, że 20-letni mieszkaniec powiatu biłgorajskiego, kierując audi w terenie zabudowanym, na liczniku miał 114 km/h. Natomiast w Brodach Dużych, kierujący pojazdem marki Jeep 55-latek z gminy Zamość, poruszał się z prędkością o 57 km/h większą niż zezwalają na to przepisy.

 

- Reklama -

– Miłośnicy szybkiej jazdy na najbliższe trzy miesiące pożegnali się z uprawnieniami. Otrzymali również mandaty i po 10 punktów karnych. Zgodnie z obowiązującym od początku roku taryfikatorem 20-latek za przekroczenie prędkości otrzymał mandat w wysokości 2000 złotych, natomiast 55-latek w wysokości 1500 złotych – mówi st. asp. Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowa zamojskiej policji.

Policja apeluje o rozwagę za kierownicą. Ostrożność i przestrzeganie przepisów, mówiących o dopuszczalnej prędkości, mogą uchronić nas przed tragicznymi w skutkach wypadkami drogowymi, w których ktoś traci zdrowie a nawet życie.

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź