- Reklama -

- Reklama -

Korowód dożynkowy przejechał przez Aleksandrów

22 sierpnia odbyły się dożynki gminno-parafialne w Aleksandrowie. Tradycyjnie barwny korowód dożynkowy przemierzył całą wioskę, by dotrzeć na polanę w Dąbrowie. Było wesoło i kolorowo.

Korowód wyruszył z części czwartej Aleksandrowa w samo południe, składał się aż z 16 elementów. Dowodził nim jeździec konny, tuż za nim orkiestra, władze gminy, starostowie dożynkowi, dzieci, przedstawiciele sołectw i scenki rodzajowe. Z pięknie przystrojonych pojazdów oraz wozów niosła się muzyka i śpiew uczestników dożynek. Wszyscy odświętnie ubrani i przebrani, z dbałością o najmniejsze detale.

Ten barwny korowód to wspaniały element naszych Aleksandrowskich dożynek, to nasza wizytówka. Ludzie, którzy w nim uczestniczą, ciężko pracują nad tym, aby tak pięknie się prezentował i trzeba podkreślić, że pracują społecznie. Składam im w tym miejscu ogromne podziękowania za poświęcony czas, za szczere chęci i dobre serca – mówi Agnieszka Wasąg prowadząca tegoroczne dożynki.

Uroczystości dożynkowe w Dąbrowie rozpoczęły się wystąpieniem wójta, następnie starostowie przekazali gospodarzowi chleb wypieczony z mąki tegorocznych zbóż. Mszę świętą w intencji rolników i ich rodzin sprawował ks. Paweł Zawada, wikariusz parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Aleksandrowie.

- Reklama -

Część artystyczną rozpoczęły tradycyjne dożynkowe przyśpiewki w wykonaniu pań z Koła Gospodyń w Aleksandrowie Drugim. Po nich na scenie pojawił się Ludowy Zespół Śpiewaczy Aleksandrowiacy. Tradycyjnie, jak co roku w Aleksandrowie, wyłoniono zwycięzców w konkursie Giganty i dziwolągi z sadu i ogrodu, którym nagrody ufundował wójt gminy Aleksandrów. Nie obyło się bez tradycyjnej kuchni i wypieków. Swojskiego jadła dla nikogo nie zabrakło. Przy okazji degustacji odbyła się zbiórka pieniążków na leczenie Kubusia Osucha, mieszkańca Aleksandrowa.

Gwiazdą wieczoru był Mirosław Szołtysek i Wesołe Trio, gwiazdy śląskiej estrady. Aleksandrowskie dożynki zakończyły się zabawą pod chmurką.

- Reklama -

- Reklama -

1 komentarz
  1. Radny mówi

    Brawo Panie Wójcie,wkońcu po dobrej zmianie radnych i odsunięciu niektórych Panów K od rady doczekaliśmy się po kilku latach przerwy prawdziwych dożynek. Dobra robota oby tak dalej.!!!!

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.