- Reklama -

“Kopciuchów” coraz mniej

Coraz więcej osób wymienia stare źródło ogrzewania, korzystając z miejskiego programu. Tylko przez dwa miesiące samorząd podpisał 70 umów z mieszkańcami.

Samorząd miasta Biłgoraj od 2018 roku oferował mieszkańcom program, dzięki któremu z dofinansowaniem mogli wymienić źródło ogrzewania. Jesienią i zimą powietrze jest często bardzo zanieczyszczone. Program został wstrzymany wiosną ze względu na oszczędności wywołane koronawirusem. Jesienią program powrócił, a mieszkańcy z niego chętnie skorzystali. Na realizację programu radni zabezpieczyli w 2020 roku 400 tys. zł, w 2021 roku – 400 tys. zł, w 2022 roku – 300 tys. zł, w 2023 roku – 200 tys. zł. Jak informuje burmistrz Janusz Rosłan, od 20 października br. podpisano 70 umów na realizację umów służących ochronie powietrza. Rozliczonych zostało 28 umów, na podstawie których wypłacono dofinansowanie w kwocie ponad 123 tys. zł.

Burmistrz podał, że w 2020 roku mieszkańcy wymienili 14 kotłów zasilanych paliwem stałym na gaz ziemny. W jednym przypadku mieszkaniec skorzystał z sieci ciepłowniczej. Na pompę ciepła zdecydował się jeden mieszkaniec. 24 osoby wymieniły stare piece gazowe na nowe piece gazowe. Jedna osoba oprócz ogrzewania gazowego zdecydowała się na ogrzewanie domu pompą ciepła.

W 2019 roku na paliwo stałe zdecydowało się 19 osób. Z paliwa stałego na gaz ziemny sposób ogrzewania domu zmieniło 75 osób, a z paliwa stałego na sieć ciepłowniczą 8 mieszkańców. Na pompę ciepła zdecydował się jeden mieszkaniec. W 2018 roku przyznano jedną dotację na kocioł zasilany paliwem stałym na paliwo stałe, cztery dotacje z paliwa stałego na gaz ziemny oraz 1 dotację z paliwa stałego na sieć ciepłowniczą.

- Reklama -

W sumie udało się zlikwidować 122 kopciuchy. Zakładając, że w Biłgoraju jest około 4 tys. domów jednorodzinnych, a w większości stosowane są paliwa stałe, nie jest to powód do dumy. Nie możemy jednak zaprzestać zachęcać mieszkańców do wymiany starych kotłów, tym bardziej że szczególnie w osiedlu Sitarska-Kępy normy zanieczyszczenia powietrza każdego dnia są przekroczone niemal dziesięciokrotnie – mówił burmistrz Janusz Rosłan. – Dziękuję tym mieszkańcom, którzy zdecydowali się na wymianę. Mam nadzieję, że dojdziemy do tego, że będzie wstydem przyznanie się, że ktoś używa węgla czy drewna do ogrzewania swojego domu i to jeszcze piecem starej generacji, który emituje wielkie ilości dymów – mówił.

Przypomnijmy, że warunkiem niezbędnym do uzyskania dofinansowania jest trwała likwidacja wszystkich dotychczasowych pieców lub kotłów wykorzystywanych do ogrzewania budynków lub lokali mieszkalnych zasilanych paliwem stałym oraz zamiana ich na: pompę ciepła, kondensacyjny kocioł gazowy zasilany gazem z sieci lub własnego zbiornika, podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej, indywidualne źródło ogrzewania zasilane energią elektryczną, indywidualne źródło ogrzewania zasilane biomasą o parametrach co najmniej jak dla kotłów klasy 5 wg normy PN-EN 303-5-12, zgodne z dyrektywą ECODESIGN.

 

 

1 komentarz
  1. Walenty mówi

    Jesli bedzie tak jak do tej pory to nikt nie zechce zmieniac pieca na drzewo i wegiel na cos nowoczesniejszego. Dlatego ze nie stac wielu palic peletem czy gazem gdyz jest za drogo. jesli mieliby zmienic zródło ciepła to najpierw trzeba budyniek mieszkalny ocieplic. Wymienic okna zlikwidowac mostki cieplne docieplic strych. Wtedy ma to sens. A nie wymien sobie piec na gazowy najlepiej a póxniej mysl skad wziac kase na gaz bo kosztowac bedzie sporo. A tak z ciekawosci. Dlaczego styropian tak podrozał. Bo wszedl unijny program czyste powietrze i ludzie chcieli skozystac. Ale jak zaczeli liczyc to okazało sie ze styropian poszedl w góre o 100% I to niby zyskaliby na tym programie to zapłaca za ocieplenie i robocizne. Wiec zysk zaden awydatek spory. tak to sie zalatwia . Ceny w góre i martw sie człowieku sam. podobnie z innymi programami czy tez pomysłami. Zawsze klijent jest na szarym koncu i skozysta najmniej. Dlatego ze po drodze jest pare przeszkod i zanim je pokona to ma juz dosyc i to całkiem.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.