Konkurs na dyrektora szkoły rolniczej

Gorący okres w szkolnictwie! Konkursy na dyrektorów szkół sypią się jak z rękawa. Tym razem dotarliśmy do informacji, że trwa przyjmowanie zgłoszeń na stanowisko dyrektora w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Wincentego Witosa w Różańcu.

Konkurs ogłosiło Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, pod którego jurysdykcją funkcjonuje szkoła rolnicza w Różańcu. Ogłoszenie o konkursie ukazało się 16 maja 2018 roku.

Czytamy w nim, że do konkursu może przystąpić osoba, która jest nauczycielem mianowanym lub dyplomowanym. Musi spełniać także inne wymagania: posiadać wykształcenie wyższe oraz przygotowanie pedagogiczne i kwalifikacje do zajmowania stanowiska nauczyciela w szkołach wchodzących w skład Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Różańcu; posiadać co najmniej pięcioletni staż pracy na stanowisku nauczyciela; uzyskać dobrą ocenę z pracy i pozytywną ocenę dorobku zawodowego. Kandydat na dyrektora musi spełniać warunki zdrowotne niezbędne do pracy na stanowisku kierowniczym i mieć pełną zdolność do czynności prawnych.

Każdy, kto zechce przystąpić do konkursu, oprócz wymaganych oświadczeń i dokumentów musi załączyć uzasadnienie i przedstawić swoją wizję funkcjonowania i rozwoju szkoły. Oferty można składać do 30 maja 2018 roku bezpośrednio do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Konkurs przeprowadzi komisja konkursowa powołana przez ministra.

Ze wszystkimi warunkami konkursu można zapoznać się tutaj:

https://bip.minrol.gov.pl/Informacje-Branzowe/Edukacja-Rolnicza/OGLOSZENIE-O-KONKURSIE9

Obecnie funkcję dyrektora w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Wincentego Witosa w Różańcu pełni Eugeniusz Klucha, który jest 13. dyrektorem w historii szkoły. Kieruje on placówką od września 2008 roku. Szkoła rolnicza w Różańcu to także kolebka lokalnych polityków. Uczyła w niej obecna posłanka Genowefa Tokarska, były wojewoda lubelski z ramienia PSL, oraz Jan Kowalik, były poseł, a obecnie radny sejmiku wojewódzkiego z tego samego ugrupowania. Wychowania fizycznego w tej szkole uczył także wicestarosta powiatu biłgorajskiego Jarosław Piskorski (PSL)

Konkurs na dyrektora szkoły rolniczej w toku, a do naszej redakcji już napływają listy od czytelników, dotyczące jego wyniku. „Dzień dobry, piszę do Państwa w sprawie posła (…)  i nauczyciela (…). Teraz ma odbyć się tam konkurs na dyrektora szkoły. Jeden z nauczycieli ma zamiar startować, podobno chwalił się kilku osobom, że namawia go sam poseł (…)  i że podobno wygraną ma dzięki niemu w kieszeni. Z tego, co ludzie mówią, to już kiedyś ten pan  pełnił ważną funkcję, ale zawalił jakąś sprawę i go zwolniono. Czy to nie jest dziwne, że człowiek, który się nie nadaje na takie stanowisko, nie ma nawet czasu uczyć i zajmować się sprawami szkoły, bo w głowie mu tylko gospodarka i tytoń, będzie miał załatwioną taką pracę i jeszcze się z tym obnosi?” – pisze nasz Czytelnik.

Widać, że pytanie, kto będzie pełnić funkcję dyrektora w szkole, rozgrzewa emocje do czerwoności. Apelujemy jednak o powstrzymanie się przed komentowaniem konkursu zanim zostanie rozstrzygnięty. Każdy, kto spełnia warunki i czuje się na siłach, aby kierować szkołą, może przystąpić do konkursu. Wierzymy, że wygra najlepszy kandydat, a nie układy polityczne.

 

- Reklama -

7 Komentarze
  1. ula mówi

    Ula mówi a już wszystkich ta zraraza oblazła w gminie . w podstawówce tarnogrodzkiej najbardziej bo najb;lizej urzędu a tam to szkoda mówić , co wyjdzie prze d nowymi wyborami . za ile i komu to się okaże

  2. Jakub. mówi

    ‚Pod rząd’ osób w nim stojących , może , pan/pani , co najwyżej podejść. Jeśli komentarze mogły być „walnięte” , to wyłącznie ‚z rzędu.’

    Sugerowanie , iż sytuację bohatera tego tekstu ( w tym akurat incognito) mogłyby determinować znajomości , to oksymoron. Choć ja się z tym założeniem zgadzam (sic!) , bo to właśnie właśnie nepotyzm , kumoterstwo i koneksje , i brak tych ‚znajomości’ implikowały to , jak wyglądała lwia część konkursów.

    A komentarze są różne – inna gramatyka , inna stylistyka , inna interpunkcja , inny poziom merytoryczności. To naprawdę łatwo zauważyć.

  3. Też Aleksandra mówi

    No wiadomo, pewnie jak zawsze wygrają znajomości.
    Znalazł gościu już obrońcę co 3 pochwalne komentarze pod rząd walnął, może to sam poseł:)

  4. Ciekawy mówi

    O jakiego nauczyciela i posła chodzi?

  5. Aleksandra mówi

    Wierzycie, że „wygra najlepszy kandydat, a nie układy polityczne”?. Dość zabawne, jeśli zarzucacie porządnemu człowiekowi niedopełnienie obowiązków, a cała ta redakcja jest jednym wielkim politycznym, pazernym ścierwem. Żadnego listu nie było, ale przyznaję, że to dość ciekawy i kreatywny pomysł na artykuł. Brzydzę się takimi ludźmi jak Wy. Taką miernością.
    Wstyd.

  6. Jakub. mówi

    Redakcja najpierw zamieszcza fragmenty listu , który jest – co trzeba podkreślić – stricte tendencyjny , a następnie apeluje o merytoryczną ocenę każdego z potencjalnych kandydatów , co jest zaprzeczeniem etosu dziennikarstwa. Jest to artykuł napisany pod tezę , absurdalną w dodatku , bo wszechstronność to zaleta , nie wada. Szkoła w Różańcu to szkoła rolnicza.Szkoła ma własne grunty rolne , na których uprawiane jest zboże , więc prowadzenie gospodarstwa może tylko pomóc : uczniom , bo to oni czerpią z doświadczenia zdobytego przez pedagogów , a nie zaszkodzić.

    PS. Plus za kreatywność dla autora , bo wstawić fragment z listu , którego nie ma , to , mimo wszystko , sztuka jest.

  7. Do Czytelnika mówi

    Zwolniono go, bo był za dobry i zagrażał innym , ponadto praca i operatywność jeszcze nikomu nie zaszkodziła szczególnie w takiej gałęzi gospodarki jak rolnictwo.Ten nauczyciel to porządny człowiek szanowany przez nauczycieli i uczniów, niezasługujący na takie brudne oszczerstwa. Szkoła uczy i wychowuje młodzież , a takie insynuacje szkodzą tylko szkole i środowisku.

Odpowiedz na 1 |
Anuluj odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.