– Kiedy pojawiłem się w parafii 15 sierpnia, już kilka dni później odbyły się dożynki gminne, podczas których były zbierane pieniądze na rehabilitację chorej Elżbiety. Ja też postanowiłem pomóc w tej akcji i zrobić coś na większą skalę. W pierwszej kolejności zadzwoniłem do Zenona Martyniuka, mojego serdecznego przyjaciela i poprosiłem go o to, żeby włączył się w tę akcję – mówi ks. Paweł Dynaka, organizator wydarzenia. – Dziękuję wszystkim za zaangażowanie, ponieważ bardzo wiele osób o dobrych sercach włączyło się w dzisiejszą akcję. Nikogo tutaj na początku nie znałem, ale organizując to wydarzenie, spotkałem bardzo wiele osób o dobrych sercach i bardzo mnie to cieszy, że pomogły –dodaje.
– Na moim Instagramie już niebawem udostępnię zbiórkę pieniędzy dla Pani Elżbiety na jej leczenie i rehabilitację. Mam nadzieję, że dotrze ona do jak największej liczby osób. Będzie ona dostępna tam trzy dni. Zachęcam bardzo serdecznie do wpłacania pieniędzy, ponieważ każdy grosz się liczy – zachęca Sylwia Bober. – Warto pomagać. Ja bardzo często i chętnie to robię. Dzisiejszy koncert jest w szczytnym celu i bardzo się cieszę, że tak wiele osób przyszło tutaj nie tylko spędzić dobrze czas, ale również pomóc komuś innemu – podkreśla.
reklama
– Jeśli ktoś z Was chciałby pomóc finansowo, będziemy za to bardzo wdzięczni. Za wszystkie wpłaty, udostępnienia zbiórek oraz modlitwę ogromnie dziękujemy w imieniu mamy i swoim – prosi Marta Buczkowska, córka chorej Elżbiety.
~Michał Kuliński


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.