Minkiewicz

Koło Przyjaciół Biblioteki na wycieczce

Najwięcej czasu grupa z Obszy spędziła w Bibliotece Zakładowej, która dysponuje ciekawym księgozbiorem dotyczącym II wojny światowej i historii Majdanka oraz wspomnieniami byłych więźniów obozu. Historię życia jednej z więźniarek opowiedziała Agnieszka Mierzwa z Działu Edukacji Państwowego Muzeum na Majdanku, która zaprezentowała również literaturę obcojęzyczną, w tym cieszące się największym zainteresowaniem uczestników wycieczki wydawnictwa w języku hebrajskim. – Organizując takie wyprawy, chcemy pokazać różne typy bibliotek, a także specyfikę pracy bibliotek naukowych, z których młodzież może korzystać w przyszłości. Tegoroczna lekcja muzealna umożliwiła im na nowo spojrzeć na temat holokaustu, historii obozu oraz dramatu ludzi w nim przebywających – mówią organizatorzy wycieczki. – Lekcja muzealna, podczas której zwiedziliśmy obiekty znajdujące się na terenie muzeum, wniosła nowe spojrzenie na temat holokaustu, historii obozu oraz dramatu ludzi w nim przebywających. Przewodnikiem po obiekcie była Agnieszka Mierzw, pracownik Działu Edukacji Państwowego Muzeum na Majdanku. Wrażenia jakie odnieśliśmy podczas pobytu – niewyobrażane, a wszystko za sprawą pani Agnieszki, za co dziękujemy z serca! Podziękowania kierujemy również do Dyrekcji Państwowego Muzeum na Majdanku. Wszystkich zachęcamy do zwiedzenia tego miejsca po to, aby pamiętać – mówią uczestnicy wycieczki.

Przed rokiem młodzież była w Bibliotece Uniwersytetu Rzeszowskiego, a także w Muzeum Okręgowym, Muzeum Dobranocek, zwiedziła Starówkę i przeszła Podziemną Trasą Turystyczną.

W 2015 roku celem wycieczki była Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie, a także Ogród Botaniczny, Muzeum Wsi Lubelskiej, Zamek i Kaplica Trójcy Świętej.

Podczas pierwszej wyprawy członkinie Koła Przyjaciół Biblioteki w Obszy odwiedziły Książnicę Zamojską im. Stanisława Kostki Zamoyskiego w Zamościu, a także były na Starym Mieście i w ogrodzie zoologicznym.

 

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.