Kierowcy skracają drogę

"O krok od tragedii…" – tak mówią mieszkańcy, którzy widzą, co się dzieje na parkingu obok cmentarza. Kierowcy jadący al. Jana Pawła II, chcąc dojechać do ulicy Krzeszowskiej, a przy tym nie stać na światłach, jadą przez teren parkingu.

 List w tej sprawie napisał do nas również Czytelnik. "Od dłuższego czasu obserwuję i jestem zaniepokojony tym, co robią kierowcy samochodów na parkingu w "Puszczy". Moje zaniepokojenie budzi fakt, że zniecierpliwieni kierujący pojazdami, widząc czerwone światło na skrzyżowaniu ulicy Krzeszowskiej z al. Jana Pawła II, skracają sobie czas oczekiwania. Przejeżdżają przez parking przed cmentarzem celem wjechania na ul. Krzeszowską. Miasto wydało masę pieniędzy, aby utwardzić ten parking i położyć fajną kostkę, a tu kostka ta jest rozjeżdżana przez kierowców samochodów osobowych. Nie wiem, co trzeba by było zrobić , aby zahamować ten proceder, ale podpowiadam, że najlepszym wyjściem by było ustawić mobilne słupki. Widać, co robi obecny burmistrz dla miasta. Szkoda, aby ktoś to w durny i mało odpowiedzialny sposób marnował" – napisał.

Temat ten był poruszany również podczas ostatniej sesji Rady Miasta. Być może niebawem problem będzie rozwiązany.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.