Tragiczny bilans wypadku na DK9
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 22 sierpnia 2026 roku około godziny 7:50 na drodze krajowej nr 9 w miejscowości Głogów Małopolski. Kierujący samochodem marki BMW X4 Kamil Bocheński, w wyniku nieprawidłowej obserwacji drogi oraz niezachowania szczególnej ostrożności, podjął manewr wyprzedzania. Nie upewniwszy się, czy posiada dostateczną widoczność i wolną przestrzeń, doprowadził do gwałtownego, czołowego zderzenia z prawidłowo jadącą z naprzeciwka Kią Stonic.
Skutki zdarzenia okazały się fatalne. Na miejscu zginęli mieszkańcy powiatu tarnobrzeskiego: kierowca Kii, Tymoteusz G., oraz pasażerka Stanisława G. Drugi z pasażerów, Eugeniusz G., w stanie krytycznym z wielonarządowymi obrażeniami trafił do Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie. Niestety, 9 września 2026 roku mężczyzna zmarł na oddziale intensywnej terapii, nie odzyskawszy przytomności. Tym samym bilans tragicznego wypadku wzrósł do trzech ofiar śmiertelnych.
Narkotyki we krwi i uniki przed aresztem
Początkowo prokuratura stawiała mężczyźnie zarzuty z art. 177 k.k., jednak sytuację zmieniły wyniki badań toksykologicznych. Wykazały one, że Kamil Bocheński prowadził pojazd pod wpływem zolpidemu oraz 3-CMC. Stężenie tych substancji psychotropowych upośledzało jego sprawność psychomotoryczną w stopniu odpowiadającym obecności powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi. W związku z tym prokuratura zaostrzyła kwalifikację prawną czynu – podejrzanemu grozi obecnie kara nie krótsza niż 5 lat pozbawienia wolności.
Procedura pociągnięcia kierowcy do odpowiedzialności została jednak mocno utrudniona. 24 sierpnia 2026 roku Sąd Rejonowy w Rzeszowie nie uwzględnił wniosku prokuratury o tymczasowy areszt, motywując to stanem zdrowotnym i psychicznym podejrzanego oraz jego żony. Mężczyzna opuścił rzeszowski szpital na własną rękę, bez formalnego wypisu.
Gdy 2 września 2026 roku Sąd Okręgowy w Rzeszowie uwzględnił zażalenie prokuratora i wydał postanowienie o 3-miesięcznym areszcie, okazało się, że podejrzany przebywa w szpitalu w Poznaniu. Zanim policja zdążyła wykonać nakaz zatrzymania, Bocheński opuścił także tamtejszą placówkę.
Wydano list gończy. Biłgorajski ślad poszukiwanego
W związku z ciągłym ukrywaniem się podejrzanego i uniemożliwieniem wykonania czynności procesowych, Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie 30 września 2026 roku wydała za nim list gończy.
Rzecznik prasowy prokuratury, Krzysztof Ciechanowski, przekazał szczegółowe dane dotyczące poszukiwanego. Kamil Bocheński urodził się 10 października 1984 roku w Biłgoraju. Choć jest zameldowany w Rzeszowie przy ul. Paderewskiego 51c/107, śledczy wskazują drugi ewentualny adres, pod którym może się ukrywać to ul. Zielona w Biłgoraju.
Apel organów ścigania
Służby apelują do wszystkich osób, które mogą posiadać informacje na temat miejsca pobytu poszukiwanego:
-Każdy, kto zna miejsce pobytu Kamila Bocheńskiego, wzywany jest do niezwłocznego zawiadomienia najbliższej jednostki Policji, prokuratora lub sądu (art. 280 § 1 pkt 4 k.p.k.).
Przypominamy również, że za ukrywanie poszukiwanego lub pomaganie mu w ucieczce grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności (art. 239 § 1 k.k.). Pełne dane oraz wizerunek podejrzanego zostały udostępnione w treści listu gońskiego na stronie internetowej Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
List gończy za Kamilem Bocheńskim
Imię i nazwisko: Kamil Bocheński
Data urodzenia: 10 października 1984 r.
Ostatnie miejsce zamieszkania: Rzeszów
Podstawa poszukiwania: art. 177 § 2 kk w zb. z art. 178 a § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk.
Osoby, które znają miejsce pobytu poszukiwanego, proszone są o zawiadomienie o tym najbliższej jednostki Policji, prokuratora lub Sądu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.