We wtorek, 5 maja, około godziny 20:00 podczas akcji gaśniczej przy pożarze lasów w rejonie Osuch i Kozaków doszło do katastrofy samolotu gaśniczego M-18B Dromader. Maszyna brała udział w działaniach prowadzonych z powietrza.
Jak potwierdzają służby, samolot spadł na ziemię w trakcie akcji. W wyniku zdarzenia zginął 65-letni pilot.
Ofiarą tragedii był Andrzej Gawron - doświadczony pilot i instruktor. Od 1993 roku związany był z Polskimi Liniami Lotniczymi LOT, a później pracował również w innych podmiotach lotniczych. Posiadał uprawnienia instruktorskie najwyższej klasy i szkolił kolejne pokolenia pilotów. Był także autorem publikacji w branżowym „Przeglądzie Lotniczym Aviation Revue”. W ostatnim czasie pracował jako pilot Dromadera w Mieleckich Zakładach Lotniczych.
Śledztwo w sprawie katastrofy prowadzi Prokuratura Okręgowa w Zamościu. Postępowanie dotyczy wypadku w ruchu powietrznym, którego skutkiem była śmierć człowieka. Śledczy zabezpieczają wrak, przesłuchują świadków i będą ustalać dokładny przebieg oraz przyczyny zdarzenia.
Według wstępnych informacji, na przebieg tragedii mogły mieć wpływ bardzo trudne warunki - silny wiatr i duże zadymienie, które utrudniały działania z powietrza.
Pożar w powiecie biłgorajskim nadal trwa. Na miejscu wciąż pracują dziesiątki zastępów straży pożarnej oraz statki powietrzne. Służby walczą z żywiołem, starając się nie dopuścić do jego dalszego rozprzestrzeniania.
info: dlapilota.pl
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.