Temat sekundników ujrzał światło dzienne w połowie grudnia 2025 roku, kiedy radny Tomasz Bednarz złożył interpelację w tej sprawie. Jak podkreślał, był to efekt licznych sygnałów od mieszkańców oraz rosnącego natężenia ruchu w mieście. Pisaliśmy o tym tutaj:
Biłgoraj rozwija się dynamicznie, co przekłada się na większą liczbę samochodów, korki w godzinach szczytu i trudniejsze warunki na skrzyżowaniach. Wprowadzenie liczników czasu mogło być prostym, ale skutecznym rozwiązaniem tych problemów.
Skąd pomysł na sekundniki?
Sekundniki, czyli wyświetlacze pokazujące czas do zmiany świateł, od lat stosowane są w wielu miastach jako element nowoczesnego zarządzania ruchem.
Ich głównym celem jest poprawa bezpieczeństwa i płynności jazdy. Dzięki nim kierowcy mogą lepiej przygotować się do ruszenia lub zatrzymania, co ogranicza gwałtowne manewry. Z rozwiązania korzystają także piesi - szczególnie osoby starsze, którym łatwiej ocenić, czy zdążą bezpiecznie przejść przez jezdnię.
Jak argumentował radny, sekundniki mogą również zmniejszać korki, emisję spalin oraz poziom stresu i agresji na drodze.
Gdzie zostały zamontowane?
Jak poinformował dyrektor Miejskiej Służby Drogowej, Grzegorz Harasiuk, zakupiono trzy sekundniki, które zamontowano na jedynej stałej sygnalizacji świetlnej należącej do miasta – na skrzyżowaniu ulic Tadeusza Kościuszki i Wiejskiej.
Nie wszędzie da się je zamontować
MSD wyjaśnia jednocześnie, że nie wszystkie sygnalizacje w mieście mogą zostać wyposażone w sekundniki. Przejście dla pieszych i rowerzystów przy ul. Księcia Józefa Poniatowskiego działa w systemie o zmiennej organizacji pracy, co technicznie uniemożliwia montaż liczników czasu. Pozostałe sygnalizacje na terenie Biłgoraja znajdują się pod zarządem innych instytucji
Miasto działało wcześniej
Choć interpelacja wpłynęła w grudniu, jak wynika z odpowiedzi Miejskiej Służby Drogowej, analizy dotyczące montażu sekundników prowadzono już pod koniec 2024 roku. Zamówienie na urządzenia zostało złożone w listopadzie 2025 roku, a ich montaż zaplanowano na początek 2026 roku. Dziś można już zobaczyć efekty tych działań w praktyce.
Czy kierowcy czują różnicę?
Pojawienie się sekundników zmienia sposób korzystania z sygnalizacji świetlnej. Jedni kierowcy podkreślają większy komfort i przewidywalność jazdy, inni podchodzą do nowego rozwiązania z rezerwą.
A jakie są Wasze odczucia?
Czy sekundniki rzeczywiście poprawiają płynność ruchu? Czy łatwiej uniknąć nagłego hamowania i nerwowych sytuacji? To właśnie opinie kierowców będą najlepszym sprawdzianem, czy ta stosunkowo niewielka inwestycja przyniesie długofalowe korzyści dla miasta. Dlatego koniecznie dajcie znać w komentarzach, co myślicie i czy odczuwacie zmianę.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.