Iza, masz dziewięć lat i za sobą trzeci Finał WOŚP. W tym roku pobiłaś rekord. Jak wyglądał ten dzień?
– Wyszłam z domu bardzo wcześnie, około szóstej rano, i chodziłam z puszką aż do godziny dwudziestej. To było około czternaście godzin. Było długo, ale wiedziałam, po co idę, więc dałam radę.
Zebrałaś ponad 9,5 tysiąca złotych – najwięcej ze wszystkich wolontariuszy. Jak to się stało?
– Myślę, że ludzie mnie już znają. Zawsze mam tę samą kolorową kurtkę i czapkę, więc mnie kojarzą. Najczęściej sami do mnie podchodzili, a ja po prostu stałam w jednym miejscu albo trochę chodziłam.
Ile puszek udało Ci się wypełnić?
– Cztery. Gdy puszka była pełna i nie dało się już wcisnąć pieniędzy, przychodziliśmy do Centrum Kultury, żeby ją wymienić. Robiliśmy tylko krótkie przerwy, na przykład na obiad, i zaraz wracaliśmy do zbierania.
Gdzie najczęściej kwestowałaś i z kim byłaś?
– Najwięcej byłam przy Małym Kościółku, ale też przy Dużym Kościele i w okolicach kina. Zbierałam głównie z tatą, czasami z mamą i braćmi. Chwilę byłam też z Pauliną. Moi bracia też mieli swoje puszki.
Ile pieniędzy zebrała cała Wasza rodzina?
– Około 12,5 albo 13 tysięcy złotych.
To nie pierwszy raz, gdy jesteś na pierwszym miejscu.
– W tamtym roku też zebrałam najwięcej, chociaż kwota była mniejsza, bo chodziłam na tańce i występowałam na scenie. A dwa lata temu, też bardzo dużo zebraliśmy i całą rodziną po Finale pojechaliśmy do Jurka Owsiaka razem z całą rodziną. Pamiętam, że było fajnie i dużo rozmawialiśmy.
Dlaczego zdecydowałaś się spędzić cały dzień z puszką?
– Żeby pomóc. Pieniądze są na sprzęt do szpitali i dla chorych. Każdy kiedyś może potrzebować takiej pomocy. Moja mama była kiedyś w szpitalu, więc wiem, że to ważne.
Wiesz, że Twoja puszka to była prawie jedna dziesiąta wszystkich pieniędzy zebranych w Biłgoraju?
– Tak, wiem, że to bardzo dużo.
Czy za rok znów zobaczymy Cię z puszką WOŚP?
– Tak, na pewno.
A poza zbieraniem pieniędzy z WOŚP – co lubisz robić na co dzień?
– Lubię malować. Wcześniej chodziłam też na tańce, ale wtedy było trudniej pogodzić wszystko ze zbieraniem.
Na koniec – co powiedziałabyś innym, dlaczego warto pomagać?
– Bo można pomóc komuś i kupić sprzęt do szpitala.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.