W Radzie Powiatu Biłgorajskiego zapoczątkowano kontrowersje związane z procedurą odwołania Starosty, którą zainicjowali radni opozycyjnego klubu „Wspólnie dla Powiatu”. Wniosek o odwołanie Starosty, złożony przez sześciu radnych, spotkał się z silnym sprzeciwem części radnych rządzącego klubu PiS, a także z wieloma wątpliwościami dotyczącymi zgodności procedury z przepisami prawa. Radni opozycji wskazują na szereg nieprawidłowości, które ich zdaniem mogły mieć wpływ na ważność całego procesu.
Wniosek o odwołanie Starosty został formalnie złożony do Biura Rady Powiatu 24 października 2025 r., jednak już wkrótce pojawiły się pierwsze zastrzeżenia co do procedowania. Przewodniczący Rady Powiatu, jak twierdzą radni z „Wspólnie dla Powiatu”, nie poinformował ich w sposób oficjalny o wpłynięciu wniosku i o wszczęciu formalnej procedury odwołania. Zgodnie z przepisami ustawy o samorządzie powiatowym, w przypadku takiego wniosku, przewodniczący rady ma obowiązek poinformować radnych o rozpoczęciu procedury, wskazując daty, etapy oraz terminy, jakie muszą zostać dotrzymane. Zamiast tego radni opozycji otrzymali jedynie skan wniosku, a żadna oficjalna informacja nie została przekazana.
Co więcej, Przewodniczący Rady Powiatu nie zorganizował odpowiednich posiedzeń komisji rewizyjnej w wymaganym terminie, co w opinii opozycji stanowi poważne naruszenie trybu uchwałodawczego. Radni, którzy mieli brać udział w komisji, nie zostali odpowiednio powiadomieni o zwołaniu posiedzenia, a w wyniku braku kworum komisja nie mogła wydać opinii w sprawie wniosku. To dodatkowo potęgowało poczucie braku transparentności w całym procesie.
Radni z „Wspólnie dla Powiatu” podkreślają, że ich celem było wyrażenie dezaprobaty wobec sposobu zarządzania powiatem przez Starostę Biłgorajskiego. „Nie chodziło nam o żadną polityczną walkę, ale o to, by zachować standardy uczciwego, zgodnego z procedurą przeprowadzenia głosowania. Niestety, zamiast tego byliśmy świadkami próby manipulacji procedurą i unikania odpowiedzialności” – mówią radni Klubu Radnych w Radzie Powiatu w Biłgoraju „Wspólnie dla Powiatu”.
Radni zwracają uwagę na kolejne nieprawidłowości – po zwołaniu komisji rewizyjnej, niektórych członków komisji, w tym Barbary Wojciechowskiej, Piotra Majchera i Jarosława Lipca, nie poinformowano o posiedzeniu, co w ocenie opozycji dodatkowo podważyło wiarygodność całej procedury. Ponadto, podczas samego głosowania, gdy doszło do rozstrzygania wniosku, władze powiatu miały nie zachować pełnej transparentności, a opozycyjni radni zostali zepchnięci na margines, nie mając pełnej wiedzy o przebiegu całego procesu.
Radni z „Wspólnie dla Powiatu” nie kryją rozczarowania tym, jak przedstawiciele rządzącej partii PiS, zamiast dążyć do rzetelnego przeprowadzenia głosowania, skupili się na manipulowaniu procedurą, aby zabezpieczyć prawne podstawy do ewentualnego unieważnienia uchwały o odwołaniu Starosty. Opozycja podejrzewa, że całe zamieszanie miało na celu stworzenie podstaw do podważenia ważności uchwały w przypadku jej negatywnego wyniku.
„Niestety, to kolejny przykład na to, jak rządy PiS w powiecie Biłgorajskim nie szanują zasad demokratycznego procesu. Nie chodzi nam o to, żeby odwołać Starostę za wszelką cenę, ale o to, by proces ten był przeprowadzony w sposób zgodny z prawem, bez żadnych sztuczek prawnych, które mają na celu tylko uzyskanie wygodnego dla rządzących wyniku” – komentuje Klub Radnych w Radzie Powiatu w Biłgoraju „Wspólnie dla Powiatu”.
Niepewność co do ważności całego procesu odwołania Starosty może skutkować dalszymi kontrowersjami i prawdopodobnie zostanie zgłoszone do Wojewody. Władze powiatu, mimo krytyki, bronią swojego działania, twierdząc, że procedura była zgodna z przepisami, a decyzja o odwołaniu Starosty powinna zostać podjęta zgodnie z porządkiem obrad. Jednak w opinii radnych opozycji, przeprowadzony proces w żaden sposób nie spełniał standardów transparentności, co rodzi obawy o dalszy rozwój wydarzeń.
Wszystko wskazuje na to, że ten przypadek stanie się punktem zapalnym w dalszej politycznej rywalizacji o władzę w powiecie Biłgorajskim. Sprawa odwołania Starosty pozostaje otwarta, a radni z klubu „Wspólnie dla Powiatu” zapowiadają, że będą kontynuować walkę o prawidłowość procedury i rzetelność procesu demokratycznego w swoim regionie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.