Nasz krajan na słynnej konferencji kolejowej. Co ustalili?

Opublikowano:
Autor:

Nasz krajan na słynnej konferencji kolejowej. Co ustalili? - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
2
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje biłgorajskieMichał Kańkowski, wiceprezes Biłgorajskiego Towarzystwa Regionalnego oraz ekspert i pasjonat kolei na Lubelszczyźnie, wziął udział w VI Kongresie Entuzjastów i Przyjaciół Kolei.
reklama

Wydarzenie odbyło się w dniach 2–4 października w Gnieźnie, a nasz reprezentant pojawił się tam na specjalne zaproszenie organizatorów.

Za organizację tego prestiżowego spotkania odpowiadała Fundacja ProKolej we współpracy ze Stowarzyszeniem Parowozownia Gniezno. Sam kongres to największe w kraju, cykliczne forum zrzeszające osoby i instytucje zaangażowane w ochronę zabytków techniki oraz rozwój i promocję współczesnego transportu szynowego. Impreza co roku gości w innym województwie, stanowiąc unikalną platformę integracji, gdzie zawodowi kolejarze, samorządowcy i eksperci debatują ramię w ramię z hobbystami i aktywistami. [

Program tegorocznego kongresu obfitował w liczne atrakcje i panele dyskusyjne. Uczestnicy wysłuchali prelekcji na temat historii kolei oraz linii wąskotorowych w Wielkopolsce. Wzięli także udział w warsztatach poświęconych m.in. prawu kolejowemu, działalności organizacji pozarządowych oraz monitorowaniu inwestycji unijnych. Wydarzeniu towarzyszyły wystawy makiet pociągów oraz konkurs na najlepszą fotografię kolejową. W kongresie wzięli udział przedstawiciele kluczowych spółek z branży, takich jak PKP Cargo, DB Cargo Polska, PKP S.A., PESA S.A., Polregio czy Akademia Kolejowa. 

Oprócz paneli dyskusyjnych organizatorzy zadbali o część krajoznawczą i plenerową. Uczestnicy mieli okazję zwiedzić kompleks Parowozowni Gniezno oraz Stare Miasto w pierwszej historycznej stolicy Polski, a także odbyć podróż Gnieźnieńską Koleją Wąskotorową.

Ten kongres otwiera ogromne możliwości rozwoju. Pozwala na nawiązanie niezwykle ciekawych znajomości oraz wymianę doświadczeń i problemów z innymi uczestnikami. Co ciekawe, znaleźli się i tacy, którzy współczują mi sytuacji kolejowej na Lubelszczyźnie, zdominowanej przez czerwone "szrotolino" z SKPL, tak bardzo nielubiane przez pasażerów – podsumowuje Michał Kańkowski z BTR. 

reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo