Mieszkańcy zdecydowali. W Tarnogrodzie jest nowy radny

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Mieszkańcy zdecydowali. W Tarnogrodzie jest nowy radny - Zdjęcie główne
Autor: Ewa Zajmała

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje biłgorajskieW niedzielę 26 kwietnia w Woli Różanieckiej (gm. Tarnogród) odbyły się wybory uzupełniające do Rady Miejskiej w Tarnogrodzie. Głosowanie zostało przeprowadzone w związku z wygaśnięciem mandatu po śmierci Piotra Marczaka.
reklama

Konieczność przeprowadzenia uzupełniającego głosowania wynika ze śmierci Piotra Marczaka – wieloletniego radnego, byłego przewodniczącego rady oraz sołtysa Woli Różanieckiej 

 Wybory w Woli Różanieckiej  

 Do urn poszli mieszkańcy okręgu nr 14 obejmującego część Woli Różanieckiej (od numeru 2 do 89A, od numeru 262 do końca). O mandat radnego ubiegało się dwóch mieszkańców Woli Różanieckiej: Łukasz Krupa (45 l.) i Grzegorz Paluch (44 l.).

 Nowy radny 

 Uprawnionych do głosowania było 280 mieszkańców. Głos w wyborach oddało 136 osób, więc frekwencja wyniosła 48,4 proc.

Mieszkańcy zdecydowali, że nowym radnym został obecny sołtys Grzegorz Paluch. Głos na niego oddało 76 osób, tym samym zdobył 55,88 proc. poparcia. Na Łukasza Krupę głosowało 60 mieszkańców (44,12 proc.).
reklama

Kandydaci  do mandatu  

Wybrany na radnego Grzegorz Paluch to obecny sołtys Woli Różanieckiej. Jego kontrkandydat, Łukasz Krupa, to były radny Rady Miejskiej w Tarnogrodzie, który mandat sprawował od 2018 roku i dał się poznać jako osoba wyrazista i krytyczna wobec władz gminy.

Ostatni raz o obecnym kandydacie na radnego było szczególnie głośno w kwietniu 2025 roku. W trakcie sesji Rady Miejskiej doszło do interwencji policji po incydencie z udziałem  byłego radnego, który na sesji zjawił się jako mieszkaniec i mocno zdenerwował, gdy przewodniczący RM nie udzielił mu głosu. 

Sprawa znalazła swój finał w sądzie. Krupa został oskarżony o to, że w trakcie XVI sesji Rady Miejskiej w Tarnogrodzie, naruszył nietykalność cielesną i znieważył przewodniczącego Rady Miejskiej w Tarnogrodzie Dariusza Dołomisiewicza podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych w ten sposób, że napluł mu w twarz i nazwał konfidentem. 

reklama

30 marca br. Sąd Rejonowy w Biłgoraju uznał Łukasza K. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, przy czym ustalił, że oskarżony skierował do Dariusza Dołomisiewicza słowa: "chciałem panu podziękować serdecznie za pisanie donosów na moją partnerkę do prokuratury". Wyrok jest nieprawomocny. 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo