Blisko 3 promile alkoholu we krwi miał 38-letni Leszek S., który 2 lutego został zatrzymany przez policję na jednej z ulic w centrum Biłgoraja. Mężczyzna kierował samochodem osobowym marki Kia, mimo że obowiązywały go sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, w tym aż cztery dożywotnie.
Pisaliśmy o tym TUTAJ: O włos od tragedii! Kompletnie pijany szarżował po mieście
Prokuratura Okręgowa w Zamościu wydała komunikat prasowy na temat zatrzymania mężczyzny.
Z ustaleń śledczych wynika, że Leszek S. nie tylko prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości, ale zrobił to w warunkach recydywy – był już wcześniej wielokrotnie karany za podobne przestępstwa i odbywał karę pozbawienia wolności. Podczas policyjnej interwencji i wykonywania czynności procesowych mężczyzna miał znieważać funkcjonariuszy oraz naruszyć ich nietykalność cielesną.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Leszek S. przyznał się do kierowania samochodem pod wpływem alkoholu oraz do złamania zakazu prowadzenia pojazdów. Odmówił jednak składania wyjaśnień w pozostałym zakresie, zasłaniając się niepamięcią, którą – jak twierdził – spowodował stan silnego upojenia alkoholowego.
Z uwagi na utrwaloną postawę podejrzanego i obawę, że ponownie może popełnić podobne przestępstwa, prokuratura wystąpiła o zastosowanie tymczasowego aresztu. Sąd Rejonowy w Biłgoraju przychylił się do wniosku i 5 lutego 2026 roku zdecydował o aresztowaniu Leszka S. na okres dwóch miesięcy.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości po uprzednim skazaniu oraz za niestosowanie się do orzeczonych zakazów grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.