Deszcz petycji w starostwie! Wnioski o wszystko, odpowiedzi niepełne? O co w tym wszystkim chodzi?

Opublikowano:
Autor: Redakcja

Deszcz petycji w starostwie! Wnioski o wszystko, odpowiedzi niepełne? O co w tym wszystkim chodzi? - Zdjęcie główne
Autor: rys. Andrzej Nowaczyk

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje biłgorajskieMieszkanka Biłgoraja od kilku miesięcy składa wnioski o udostępnienie informacji publicznej dotyczące wydatków starostwa i jego jednostek. Po zastrzeżeniach co do jakości udzielanych odpowiedzi złożyła skargę na starostę Andrzeja Szarlipa, nad którą już pochyli się radni. Starosta zaznacza, że nie bez znaczenia jest fakt, że Anna Chyl - składająca wnioski i skargę, jest bliskim współpracownikiem posła Marcina Romanowskiego - reprezentuje go na oficjalnych uroczystościach i jest kierowniczką jego biura. Sama zainteresowana zaznacza, że pisma składa jako osoba prywatna.
reklama


 Transparentność czy przeciążenie urzędu?


Anna Chyl, mieszkanka Biłgoraja od dłuższego czasu składa wnioski o udostępnienie informacji publicznej dotyczące wydatków Starostwa Powiatowego oraz jednostek organizacyjnych. Złożyła m.in. wniosek o organizację Powiatowego Dnia Kobiet; wydatkowanie krajowego Funduszu Szkoleniowego; rozliczenia i zagospodarowania drewna oraz pozostałości po wycince drzew i karczowaniu krzewów na terenie toru wyścigowego "Autodrom" czy funkcjonowanie Zespołu Szkół Specjalnych. Zwracała się również o zestawienie wszystkich wydatków poniesionych przez Starostwo Powiatowe oraz jednostki organizacyjne podległe starostwu na działania promocyjne, kulturalne, sportowe oraz związane z integracją społeczności lokalnej za okres od 2020 r. do 2026 r.

reklama

Na niektóre z nich otrzymała niesatysfakcjonujące odpowiedzi. Skierowane zostało do niej m.in. pismo podpisane przez wicestarostę Beatę Strzałkę, z którego wynika, że wniosków składa tak dużo, co w efekcie może paraliżować pacę urzędu. 

Od stycznia do końca kwietnia Anna Chyl złożyła takich wniosków 25. 

– Prowadzi to do faktycznej dezorganizacji jednostki samorządu terytorialnego, zaś szereg niezwiązanych ze sobą tematów przedstawionych wniosków wskazuje na brak związku z dbałością o interes publiczny oraz utrzymaniem transparentności działania władzy publicznej – twierdzi wicestarosta Strzałka.

 Powołuje się ona na orzecznictwo sądów administracyjnych, które wskazują, że prawo do informacji nie może być wykorzystywane do paraliżowania działań organów. W tym wypadku Starostwa Powiatowego. 

reklama

Skarga na starostę


Mieszkanka postanowiła złożyć skargę do rady powiatu na działalność Andrzeja Szarlipa, starostę biłgorajskiego. Jak wskazuje wnioskodawczyni, dotyczy ona naruszeń przepisów związanych z dostępem do informacji publicznej oraz zasad jawności gospodarowania środkami publicznymi.

Zdaniem autorki skarga odnosi się do powtarzających się nieprawidłowości w udzielaniu odpowiedzi na wnioski o udostępnienie informacji publicznej. W szczególności chodzi o dane dotyczące wydatkowania środków publicznych przez starostwo oraz podległe jednostki.

W uzasadnieniu podkreśliła, że prawo do informacji publicznej wynika wprost z Konstytucji i ma charakter powszechny oraz bezwarunkowy. Wnioskodawczyni wskazuje, że składane przez nią wnioski dotyczyły kluczowych obszarów funkcjonowania administracji, w tym gospodarowania środkami publicznymi, co powinno podlegać szczególnej transparentności.

reklama

Autorka skargi zarzuca staroście m.in. udzielanie odpowiedzi niepełnych i wybiórczych, pomijanie istotnych informacji, brak odniesienia do całości wniosków oraz przerzucanie obowiązku udzielenia informacji na jednostki organizacyjne. W dokumencie wskazano także na przypadki uzależniania dostępu do informacji od wykazania "ważnego interesu społecznego", co zdaniem skarżącej nie ma podstawy prawnej.

Według przedstawionych argumentów działania te mają charakter powtarzalny i systemowy, co może świadczyć o utrwalonej praktyce ograniczania prawa do informacji publicznej. W skardze podniesiono również, że brak pełnej przejrzystości w zakresie wydatkowania środków publicznych rodzi wątpliwości co do prawidłowości ich wykorzystania.

Na zakończenie autorka podkreśla, że prawo do kontroli wydatkowania środków publicznych jest jednym z podstawowych praw obywatelskich, a jego ograniczanie podważa zasadę jawności życia publicznego i przejrzystości działania administracji.

reklama

Skarga odrzucona


Sprawą zajęli się powiatowi radni. Wcześniej zajmowała się tym komisja Skarg Wniosków i Petycji. Wcześniej zajmowała się tym komisja Skarg Wniosków i Petycji. Ustaliła ona, że w siedemnastu przypadkach informacje zostały udzielone w terminach wynikających z przepisów prawa. W jednym przypadku sprawa obecnie jest w toku. Wnioskodawczyni została wezwana do wykazania istnienia szczególnego istotnego interesu publicznego ze względu na konieczność wytworzenia informacji przetworzonej (....) 

 

Więcej o sprawie przeczytacie w aktuanym papierowym wydaniu Nowej Gazety Biłgorajskiej. Nasz tygodnik dostępny w punktach prasowych i wybranych sklepach na terenie powiatu biłgorajskiego 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo