Na słynnym zakręcie między Ciosmami a Dąbrowicą znajdują się cztery przydrożne kapliczki. Niestety, jedna z nich ostatnio zniknęła. Była to najstarsza i najcenniejsza kapliczka w tym miejscu, pochodząca jeszcze z czasów Powstania Styczniowego z 1863 roku. Mieszkańcy zastanawiają się, co się z nią stało — czy została skradziona, czy może zabrana do konserwacji?
Brak kapliczki zauważył w ubiegłym tygodniu Jakub Piechota, znany krajoznawca i pasjonat lokalnej historii. O sprawie poinformował Michała Kańkowskiego — historyka zajmującego się obiektami sakralnymi.
Historyk przeprowadził oględziny na miejscu. Jak podkreśla, osoba lub osoby, które zabrały kapliczkę, musiały być dobrze przygotowane. Odpiłowano śruby mocujące, a górna część konstrukcji została wyrwana z użyciem siły.
– Nie wydaje mi się, aby ktoś zabrał ją do renowacji, zwłaszcza patrząc na pozostawione uszkodzenia. Mam jednak nadzieję, że kapliczka trafiła w ręce osób odpowiedzialnych i zostanie poddana konserwacji – mówi Michał Kańkowski.
– Ostatni remont przeprowadzono sześć lat temu dzięki wsparciu Nadleśnictwa Biłgoraj, za kadencji Mariusza Szweda, wielkiego pasjonata historii. Kapliczka wykonana była z drewnianej kłody, do której przymocowano tabliczkę upamiętniającą śmierć jednego z powstańców styczniowych — Leszka Dąbczańskiego. Miała ogromną wartość historyczną. Oby wróciła na swoje miejsce, bo jej utrata byłaby niepowetowaną stratą.
Historyk apeluje również do mieszkańców o pomoc w wyjaśnieniu sprawy.
- Jeśli ktoś posiada jakiekolwiek informacje na temat zaginionej kapliczki, proszę o kontakt z redakcją lub poprzez stronę facebookową „Lasy Janowskie i okolice”. Zapewniamy pełną anonimowość. Najważniejsze jest ustalenie, czy obiekt rzeczywiście został zabrany do renowacji. W przeciwnym razie będziemy zmuszeni wykonać jego wierną replikę – dodaje.
Kapliczka została postawiona w 1863 roku przez brata poległego powstańca. Pierwotnie była to kapliczka kłodowa, którą z czasem przymocowano do sosny. W późniejszych latach górna część drzewa została wycięta.
Miejsce, w którym znajdowała się kapliczka, nosi nazwę Solska Zastawa. Dawniej istniała tam gajówka, niewielki sklepik, mały folwark oraz osada składająca się z kilku domów. W przeszłości znajdowała się tam również cenna rzeźba Matki Boskiej Karmiącej, którą obecnie można podziwiać w muzeum w Zamościu.
Choć mieszkańcy potocznie nazywają to miejsce „zakrętem”, w rzeczywistości jest to skrzyżowanie łączące Gościniec Krzeszowski z drogami prowadzącymi do Dąbrowicy, Ciosmów, Soli, Harasiuk i Krzeszowa.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.