Adaś pożegnał pradziadka. Niezwykła inicjatywa na pogrzebie

Opublikowano:
Autor:

Adaś pożegnał pradziadka. Niezwykła inicjatywa na pogrzebie - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje biłgorajskieŚmierć bliskiej osoby zbiegła się z walką o zdrowie dziecka. W tych trudnych chwilach żałobnicy pokazali ogromne serce – podczas pogrzebu zamiast kwiatów wsparli zbiórkę dla Adasia.
reklama


  

Odszedł Jan Konopka


12 kwietnia w Biłgoraj zmarł Jan Konopka, pradziadek Adasia, chłopca, dla którego od miesięcy prowadzona jest zbiórka na kosztowne leczenie. Dla rodziny to wyjątkowo trudny czas. Jak podkreślają bliscy, Adaś był najstarszym i ukochanym prawnukiem zmarłego. Ich więź była szczególna, a strata tym bardziej bolesna.

Żałoba i niezwykły gest


Podczas uroczystości pogrzebowych rodzina podjęła decyzję, by w obliczu tej straty połączyć pamięć o zmarłym z pomocą dla żyjącego prawnuka.  Zwrócili się do żałobników z prośbą, aby zamiast kwiatów przekazać datki do puszki na leczenie Adasia. Odpowiedź przerosła wszelkie oczekiwania. W trakcie pogrzebu udało się zebrać aż 8765 zł.

reklama

"Wasze serca przerosły nasze oczekiwania"'


Rodzina nie kryje wzruszenia i wdzięczności za okazane wsparcie.

– Z całego serca dziękujemy za tak liczną obecność, modlitwę, słowa wsparcia i otuchy oraz za hojne datki dla Adasia. To bardzo wiele dla nas znaczy – przekazują bliscy.

Podkreślają, że każdy gest, zarówno duchowy, jak i materialny, ma ogromne znaczenie w tym trudnym czasie.

Pomoc, która daje nadzieję


Zbiórka dla Adasia wciąż trwa, a każda inicjatywa przybliża rodzinę do celu, jakim jest zebranie środków na leczenie. Rodzina zwraca się także z apelem do osób, które w przyszłości mogą stanąć przed podobną decyzją:

– Jeśli zechcą Państwo, by podczas pogrzebu została przeprowadzona zbiórka dla Adasia, prosimy o kontakt. Taka forma wsparcia jest niezwykłym gestem miłosierdzia. (szczegóy na pakacie poniżej) 

reklama

Wspólnota w trudnych chwilach


Historia ta pokazuje, jak w obliczu straty i cierpienia lokalna społeczność potrafi się jednoczyć. Żałoba po stracie bliskiej osoby połączyła się z nadzieją i realną pomocą dla dziecka, które wciąż walczy o zdrowie.

– Dziękujemy, że z nami jesteście – podsumowuje rodzina.

 

Walka z czasem o najdroższy lek świata 

 

Adaś Iwanejko  to 13 latek  z Woli Małej (gmina Biłgoraj), który od najmłodszych lat zmaga się z ciężką, nieuleczalną chorobą genetyczną – dystrofia mięśniowa Duchenne’a.

U chłopca chorobę zdiagnozowano już w wieku 2 lat. Powoduje ona postępujący zanik mięśni, prowadzący do utraty sprawności, a z czasem także do problemów z oddychaniem.

reklama

Adaś jest uczniem Szkoły Podstawowej nr 3 w Biłgoraju. Jeszcze niedawno chodził samodzielnie, dziś coraz częściej porusza się na wózku. Szansą na zatrzymanie choroby jest nowoczesna terapia genowa w USA, do której został zakwalifikowany. Jej koszt to ok. 3,7 mln dolarów (ok. 16 mln zł), dlatego trwa szeroko zakrojona zbiórka pieniędzy.

Historia Adasia poruszyła mieszkańców regionu – organizowane są zbiórki, kiermasze i akcje charytatywne, a jego walka z chorobą stała się symbolem solidarności lokalnej społeczności. ZOBACZ ZBIÓRKA ADAŚ IWANEJKO

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo