- Mimo sędziwego wieku Pani Marianna jest osobą pogodną, uśmiechniętą i skorą do żartów. Jej kondycja fizyczna jest na tyle dobra, że była z gośćmi przez większą część uroczystości, która odbyła się w świetlicy w tzw. Pardysówce - podkreślają członkowie gminnej delegacji.
Z gratulacjami do jubilatki pospieszyli burmistrz Józefowa Roman Dziura i zastępca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego Agata Malec, którzy przekazali kosz upominkowy, bukiet kwiatów i życzenia.
- Niewielu osobom jest dane przeżyć cały wiek i być świadkiem tak wielu wydarzeń, przemian oraz historii zapisanych zarówno w losach własnej rodziny, jak i naszej Ojczyzny. Sto lat życia to piękna i niezwykle cenna księga doświadczeń, wspomnień, pracy, poświęcenia i codziennej troski o najbliższych. To także ogromna mądrość życiowa, którą przez lata dzieliła się Pani z kolejnymi pokoleniami - podkreślili członkowie gminnej delegacji. Jubilatce, oprócz zdrowia, spokoju i pogody ducha, życzyli by "każdy dzień przynosił radość, uśmiech i satysfakcję, a obecność najbliższych dodawała sił i otaczała serdecznością".
Burmistrz Roman Dziura wręczył Mariannie Biszczanik również list gratulacyjny od premiera, a do życzeń i gratulacji dołączył się obecny na uroczystości Bogusław Mach z oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Biłgoraju.
Pani Marianna Biszczanik od urodzenia, czyli od 7 czerwca 1926 roku, mieszka w Józefowie. Przez całe życie zajmowała się gospodarstwem rolnym i wychowywaniem dzieci. Dochowała się trojga dzieci, w tym dwóch synów i córki, a także dziewięciorga wnucząt i osiemnaściorga prawnucząt.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.