I po megaprojekcie?

O megaprojekcie mówi się już od kilku lat. Jeszcze na początku 2014 roku przedstawiono koncepcję projektu dla powiatu biłgorajskiego. W początkowej fazie ciąg drogowy miał połączyć gminy Księżpol, Biszcza, Potok Górny i Tarnogród. Projekt wpisywał się w założenia nowej perspektywy unijnej. Realizacja tego zadania dla wymienionych samorządów przede wszystkim miała być szansą na polepszenie dostępu tych gmin do dróg wyższych kategorii oraz polepszenie warunków podróżowania. Przy kwocie dofinansowania 17,36 mln zł udział własny miał wynosić ok. 3 mln zł. Wymienione gminy wyrażały wówczas gotowość do współpracy w realizacji tego projektu. Wstępnie uzgodniono przebieg trasy, której całkowita długość miała wynieść ok. 40 km oraz udział samorządów w finansowaniu przedsięwzięcia. Na 2014 rok każda gmina zabezpieczyła fundusze na przygotowanie dokumentacji.

Z roku na rok fundusze na megaprojekt zmniejszały się. Przyszedł rok 2015. Mieszkańcy, a nawet sami samorządowcy zaczęli wątpić w realizację danych wcześniej obietnic. Jednak padła obietnica, że projekt będzie realizowany, tyle że zredukowany o połowę. Z projektu odpadła niestety gmina Tarnogród. Na nasz powiat ostatecznie przypadła kwota w wysokości 6 mln 900 tys. zł, a wcześniej obiecywano ponad 14 mln zł. Z 40 km dróg do remontu pozostało około 20 km. 

Nowy rok przyniósł kolejne doniesienia. Teraz z planowanych 20 km może nie pozostać nawet metr nowej drogi. Temat megaprojektu, który kilkakrotnie był podejmowany w naszej gazecie, powrócił na spotkaniu w Potoku Górnym. O postępy w sprawie dopytywał radny Marek Pytlarz. Niestety, odpowiedź Jarosława Lipca nie była zadowalająca. Etatowy członek Zarządu Powiatu nie ukrywał, że z megaprojektem jest problem. Mówił, że starosta wraz z dyrektorką Zarządu Dróg Powiatowych już kilkakrotnie interweniowali w tej sprawie. Okazuje się, że pojawiły się nowe wytyczne, które mogą zdyskwalifikować projekt dróg powiatowych. Mówią one o tym, że proponowane drogi do remontów powinny być drogami krajowymi czy autostradami, bądź winny posiadać złożoną infrastrukturę. – Ktoś to wymyślił, musimy się do tego ustosunkować. Nikt nie mówi, że podnosimy ręce – przedstawiał Lipiec, który wskazywał, że obecnie wszystkie powiaty z naszego województwa muszą się trzymać razem, aby pozyskać jak najwięcej środków. Dlatego proponowane projekty muszą spełniać nowe wytyczne.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.