- Reklama -

- Reklama -

„Hej kolęda, kolęda”

Kolędowanie to przepiękna tradycja. To właśnie w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia możemy spotkać ludzi w różnym wieku chodzących od domu do domu i śpiewających kolędy.

Trochę historii

26 grudnia to drugi dzień Świąt, tego dnia katolicy obchodzą dzień Św. Szczepana-pierwszego męczennika. Jednak w tym samym dniu tradycyjnie już od bardzo wielu lat ludzie kolędują po domach, czyli śpiewają pieśni o tematyce bożonarodzeniowej.

Pierwotnie śpiewane były jedynie w liturgii kościelnej w postaci hymnów, litanii, psalmów z tłumaczonych tekstów łacińskich lub czeskich. W dzisiejszych czasach jest już mało grup kolędników z prawdziwego zdarzenia, którzy chodząc od domu do domu, śpiewają i składają życzenia. Ten wspaniały zwyczaj zaczyna już powoli zanikać. Jednak w wielu miejscach naszego powiatu można spotkać kolędujące dzieci, młodzież, a nawet osoby dorosłe, które chodzą po domach i śpiewają kolędy.

Rozmawiając kolędnikami, można wywnioskować, że jest to świetna zabawa.

-Nie jest to pierwszy rok, kiedy kolędujemy i bardzo często ludzie otwierają nam drzwi. Chyba że kogoś nie ma w domu. Rzadko się zdarza, że nas wypraszają-opowiada Kacper Ćwikła, jeden z kolędników z Szyszkowa. -W zeszłym roku udało nam się zebrać pokaźną sumę, chodząc w cztery osoby. W tym roku jeszcze nie wiem, ile uda nam się zebrać, mogę powiedzieć, tylko że dostajemy po dziesięć, dwadzieścia złotych. Warto jest kolędować, bo można pochodzić i pośpiewać, a nie tylko siedzieć przed komputerem a dodatkowo można dorobić sobie kilka złotych-dodaje.

- Reklama -

W klimatycznych przebraniach 

Jak opowiadają kolędujące dziewczyny, ludzie bardzo chętnie otwierają drzwi i razem śpiewają.

Kolędowanie to już tradycja. Od pokoleń było to zakorzenione w naszych domach. Nasi rodzice kolędowali, nasi dziadkowie, a nawet nasi pradziadkowie również, więc my też chciałyśmy podtrzymać tę rodzinną tradycję. Dlatego już od najmłodszych lat, co roku, chodzimy od domu do domu i wspólnie śpiewamy kolędy-mówi jedna z przebranych dziewczyn z Szyszkowa. – Chodzimy już tak od godziny 14.00 i wyróżnia nas to, że jesteśmy pomalowane i przebrane. Ten piękny makijaż trwał około dwudziestu minut-dodaje.

Kolędowanie to wspaniała zabawa oraz część polskiej tradycji, która już powoli zaczyna zanikać. Pamiętajmy zawsze o miłym potraktowaniu kolędników w naszych domach.

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.