Gorajanie zapozowali do niezwykłego kalendarza

Do tej pory były kalendarze inspirowane epokami, obrazami mistrzów, bajkami i baśniami. W ubiegłym roku powstał kolejny kalendarz, którego tematem przewodnim były najbardziej znane filmy. Przekopane strychy, ciucholandy i strony internetowe w poszukiwaniu kostiumów i rekwizytów, do tego długie godziny przygotowań i setki zdjęć. Tak w skrócie można opisać pracę nad gorajskimi kalendarzami. Podczas piątkowego spotkania w świetlicy Gminnego Ośrodka Kultury w Goraju odbyło się podsumowanie prac nad kalendarzem na rok przyszły.

Uczestników spotkania przywitała dyrektor gorajskiego GOK-u Marta Miszczak, która przedstawiła zebranym jak wyglądało powstawanie kalendarza. – 25 września zakończyły się sesje zdjęciowe do nowego kalendarza. W tym roku padł rekord w ilości wykonanych zdjęć podczas 12 sesji fotograficznych. Wykonano około 5,5 tysiąca zdjęć. Z tej liczby zostało wybranych 12 najlepszych zdjęć, które zostały umieszczone w każdym miesiącu kalendarzowym – mówiła dyrektor GOK-u. Modelami do kalendarza zostali mieszkańcy gminy Goraj. Pierwsza grupa została wyłoniona podczas castingu, druga grupa to osoby, które według realizatorów zadania najbardziej odpowiadały wyobrażeniom o słowiańskich postaciach mitologicznych. – Wśród bohaterów kalendarza pojawili się: Perun wraz z synkiem Peruńcem, Kupała i Kostroma, Swarożyc, Żywia, Północnica, Południca, Mokosz, Płanetnik, Wiły, Marzanna, Leszy i Dziewanna – przedstawiała Marta Miszczak.

Kalendarz został wydany w nakładzie 400 sztuk na początku grudnia i będzie produktem rozdawanym w celach promocyjnych gminy Goraj i Programu Działaj Lokalnie X. Kalendarz powstał w ramach projektu "Kiedy Goraj był Ładą – czyli gorajscy Słowianie w obrazkach". – W ramach projektu oprócz kalendarza został wykonany również mural o tematyce słowiańskiej tuż przy siłowni napowietrznej w Goraju. Mural powstał w ramach warsztatów plastycznych dla młodzieży w połowie października. Młodzież biorąca udział w warsztatach oraz realizatorzy projektu Grupa Nieformalna "Aarcia" przy Gminnym Ośrodku Kultury w Goraju pod koniec września odwiedzili też Gród Słowiański w Wólce Bieleckiej w powiecie łęczyńskim – mówiła dyrektor.

Na piątkowym spotkaniu padło pytanie skąd pomysł na taką tematykę kalendarza? – Głównym celem projektu jest edukacja młodzieży w zakresie mitologii słowiańskiej oraz promocja wolontariatu. Powszechnie znane są mity:greckie, rzymskie, nordyckie i egipskie. Ale nie znamy bóstw słowiańskich, czyli wierzeń naszych przodków. A każdy z nas zapewne słyszał, że nie zagląda się do studni, bo jest tam topielec, albo topi Marzannę na wiosnę. Chcieliśmy pokazać skąd wzięły się niektóre zwyczaje – wyjaśnia Marta Miszczak, która podkreśla jednocześnie, że założeniem projektu jest też poznawanie tożsamości kulturowej oraz historii Goraja od najwcześniejszych wydarzeń na terenach gorajskich.

Kogo więc można będzie podziwiać na zdjęciach kalendarza? Styczeń należy do trzech pięknych dziewczyn: Izabeli Więcław, Patrycji Wlizło i Agaty Piętak, które to wcieliły się w rolę psotnych wił. Jarosław Małek zapozwał jako Płanetnik, który kierował chmurami i deszczem. Marzec to Marzanna, w którą wcieliła się Milena Kot. W rolę Dziewanny, bóstwa życia i płodności, wcieliła się Patrycja Gzik. Maj to Żywia, na zdjęciu Paulina Walec. Antoni Widz i Agata Skurzak wcieli się w role Kupały i Kostromy, rodzeństwa nieszczęśliwe w sobie zakochanego. Miesiąc lipiec należy do Południcy, na zdjęciu możemy podziwiać Urszulę Widz. Sierpień to Swarożyc, czyli w tej roli Patryk Widz. We wrześniu zobaczymy Leszego, czyli Sławomira Miszczaka. Miłym zaskoczeniem jest październik, gdzie wystąpili ojciec z synem, czyli Perun i Perunic. Na zdjęciu zobaczymy Mariusza i Oskara Krzos. Następnie pojawia się Północnica, czyli Justyna Skurzak. Kalendarz zamyka Mokosz – Matka Ziemia. W jej rolę wcieliła się Anna Garbacz.

Nad kalendarzem pracowali: Magdalena Mękal, Jadwiga Widz, Monika Misa, Urszula Widz, Marta Miszczak, Justyna Grygiel, Marta Bracha.

Na realizację projektu GOK pozyskał prawie 6 tys. zł, a wkład własny wyniósł 1 tys. zł. Do zadania dorzucili się też sponsorzy, którzy przeznaczyli na zadanie 700 zł. Projekt dofinansowano ze środków Programu "Działaj Lokalnie X" Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności (realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii oraz Ośrodka Działaj Lokalnie, Fundację Fundusz Lokalny Ziemi Biłgorajskiej) i partnerów: Gminę Biłgoraj oraz Miasto Gmina Biłgoraj. Kalendarz ma być gotowy do połowy grudnia br.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.