- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

Ekstremalna Droga Krzyżowa 2021 (audio, zdjęcia)

Wiele osób z Biłgoraja i okolic podjęło wyzwanie i w nocy 19 marca wzięło udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej. Wyjście poprzedziła Msza św., która była sprawowana w sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju.

Poniżej galeria fotografii (70 zdjęć) 

19 marca z sanktuarium św. Marii Magdaleny wyruszyli pątnicy, by pokonując swoje słabości podczas Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, rozważać mękę Pana Jezusa. Wyjście poprzedziła Msza św., sprawowana o godz. 19, którą celebrowali ks. Mateusz Januszewski, wikariusz parafii pw. św. Marii Magdaleny w Biłgoraju, i ks. Paweł Krzaczek, wikariusz parafii pw. św. Bartłomieja Apostoła w Goraju.

Czeka was 40-kilometrowa trudna droga, a nawet ten krótszy dystans dla niektórych również może być wielkim wyzwaniem. Cieszę się obecnością każdego z was. W czasie tej Mszy św. każdego z was, ale też wasze intencje, które będziecie nieść w różne miejsca, które przygotowaliśmy, chcę modlić, złożyć tutaj na ołtarzu – mówił ks. Mateusz Januszewski, rozpoczynając Mszę św. – Dzisiaj przeżywamy uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny – podkreślił ks. Mateusz, przypominając, że św. Józef jest nie tylko patronem tego dnia, ale też całego roku. – Niech jego obecność, jego wzór, jego bardzo czyste, najczystsze serce będzie dla nas siłą i mocą, aby wszystko to, co mamy w sercu, oddać Panu Bogu za jego wstawiennictwem – dodał kapłan.

Kazanie wygłosił ks. Mateusz Januszewski.

Celem Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest spotkanie z Bogiem, to prawdziwe ćwiczenie duchowe, po którym człowiek może zostać rzeczywiście przemieniony. Tegoroczna Ekstremalna Droga Krzyżowa odbyła się pod hasłem „Rewolucja pięknych ludzi”. Nocna wędrówka w trudnych warunkach to fizyczny i duchowy wysiłek na granicy wytrzymałości, daje pątnikom doświadczenie przekroczenia swoich ograniczeń i przyzwyczajeń, a to prowadzi ich do prawdziwej, głębokiej zmiany.

- Reklama -

Uczestnicy EDR mieli do wyboru cztery trasy:

– Czerwoną św. Antoniego: Biłgoraj (sanktuarium św. Marii Magdaleny) – Bojary – Rapy Dylańskie – Cyncynopol – . Ignatówka – Żelebsko – Trzęsiny – Smoryń – Kolonia Teodorówka – Teodorówka – Komodzianka – Chłopków – Latyczyn – Radecznica, bazylika mniejsza św. Antoniego;

– Niebieską Morowa Droga Krzyżowa: Biłgoraj (sanktuarium św. Marii Magdaleny) – Dąbrowica – Bukowa – Andrzejówka – Korytków Duży – Niemirów – Korytków Mały – Karolówka – Nadrzecze – Majdan Gromadzki – Gromada – sanktuarium św. Marii Magdaleny;

– Zieloną św. Franciszka: Biłgoraj (sanktuarium św. Marii Magdaleny) – Kociołki – Edwardów – Brodziaki – Smolnik – Górecko Kościelne – Górecko Stare – Górecko Nowe – Florianka – Zwierzyniec;

– Żółtą św. Marii Magdaleny: Biłgoraj (sanktuarium św. Marii Magdaleny) – Kociołki – Wola Mała – Biłgoraj Rapy – Nadrzecze – Majdan Gromadzki – Gromada – Dąbrowica – Kolonia Sól – Sól – Dereźnia – Podlesie – Biłgoraj (sanktuarium św. Marii Magdaleny).

MS

 

- Reklama -

- Reklama -

3 Komentarze
  1. mieszkaniec powiatu mówi

    Bodajże w ten piątek extremalną drogę krzyżową organizuje parafia Hucisko (województwo podkarpadzkie). Jest to parafia należąca do naszej diecezji. Kto by chciał wziąść udział to serdecznie zapraszamy. Trasa jest ciekawa. Piątnicy mają, wstąpić do kościoła w Lipinach i następnie udać się na Stoczek Lipiński czyli w miejsce znajdujące się na skraju lasu, w którym według legendy objawiła się Matka Boska.

  2. obserwator mówi

    Wszyscy trąbią o odległościach, że w kościołach 1 osoba na 15 m2, będą kontrole, Pan minister prosi o zachowanie wytycznych i co i nic. Jedna osoba obok drugiej.

  3. Ania mówi

    Szkoda ze redakcja Nowej nie napisała artykułu przed tą drogą extremalna to bym przyjechała. Zawsze chciałam uczestniczyć w takim wydarzeniu, ale np. w zeszłym roku kolega dał mi znać że organizuje ją Zamość albo Zwierzyniec. Już nie pamiętam, ale nikt by mnie tak daleko nie wiózł, a tu proszę. Tak blisko i człowiek nie wiedział.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.