Dzikie wysypisko śmieci

 

 Oto treść listu od mieszkańców ulicy Nadstawnej:

 "Od lat mamy tu śmieci, które po zimie straszą. Nie wiemy, kto powinien zająć się sprzątaniem i wywiezieniem tego. Śmieci są wyrzucane przez część właścicieli garaży przy Nadstawnej i Lubelskiej oraz okolicznych pijaków, którzy tutaj mają swoje ulubione miejsce do imprezowania. Mamy tu mnóstwo porozbijanych butelek. Dzieci i psy kaleczą sobie kończyny na szkłach. Nie wiadomo jak walczyć z tymi ludźmi, by nie zaśmiecali terenu. To ścisłe centrum miasta, a jakby slumsy, gdy się popatrzy, co się tu dzieje.

Śmieci przybywa z każdym rokiem. Wygląda to okropnie. Czy możecie jako gazeta jakoś nam pomóc, napiętnować to, co się dzieje i sprawić, by znaleźć instytucję odpowiedzialną do doprowadzenia miejsc wokół garaży do porządku? Problem dotyczy garaży przy rogu Nadstawnej i Lubelskiej, z tyłu bloków."

Jak się okazuje teren na którym znajdują się śmieci należy do prywatnej osoby. – Nasi pracownicy sprzątają tereny należące do Spółdzielni Mieszkaniowej. Teren na którym znajdują się śmieci jest terenem prywatnym – mówi Aleksander Bełżek, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Łada. Trwają rozmowy z właścicielem terenu w sprawie jego uprzątnięcia. Jeśli to nie poskutkuje sprawa zostanie zgłoszona do Straży Miejskiej.

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.