- Reklama -

Świętowanie w Biszczy

Od rana 11 sierpnia trwały obchody "Dnia Miodu i Pieroga w Biszczy". W tym roku dożynki Gminno-Parafialne zostały połączone z obchodem 100-lecia powstania 3 Pułku Ułanów Śląskich.

Gmina Biszcza od zawsze słynęła z przepysznego miodu oraz krupiaka. Niedzielne wydarzenie było zwieńczeniem roku ciężkiej pracy rolników oraz hodowców pszczół. Dobra zabawa zawsze towarzyszyła uroczystościom w Gminie Biszcza. Tym razem na uczestników wydarzenia czekały koncerty i występy a dodatkowo poczęstunek zorganizowany przez Koła Gospodyń Wiejskich, pokazy sprzętu wojskowego, szkolenia w pierwszej pomocy poprowadzone przez Policję oraz różnego rodzaju atrakcje.

O 9.30 rozpoczęła się coroczna konferencja pszczelarska, która została przeprowadzona w sali przedsiębiorstwa handlowego „Barć” w Biszczy. Podczas niej Grzegorz Borsuk z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie przedstawił pszczelarzom prezentacja odnośnie anatomii pszczół oraz nowoczesnych technologi wykorzystywanych przy ich hodowli.

Następnie rozpoczęła się polowa Msza Święta a po niej miały miejsce dalsze obchody uroczystości dożynkowych takich jak występy dzieci, zespołów śpiewaczych oraz tanecznych a na koniec dyskoteka pod gwiazdami. Główną gwiazdą wieczoru był zespół MeGustar.

-Na początku mój tata był ułanem i nie chciał żeby mundur leżał bezczynnie. Zachęcił mnie do zostania jednym z nich i tak zostało. Na początku zachęcał a teraz już ja innych zachęcam do tego – opowiada ułan Mirosław Buła.

-Od kilkunastu lat kultywujemy tradycję organizacji dnia miodu i pieroga w Biszczy. Wydarzenie było już w różnych miejscach: w Wólce Biskiej, następnie w Gminnym Ośrodku Kultury, teraz jest tutaj nad zalewem Biszcza-Żary. Myślę, że wybór miejsca jest jak najbardziej słuszny. – mówi Wójt Gminy Biszcza Zbigniew Pyczko. – Gmina Biszcza słynie z pszczelarstwa oraz dobrych rolników, którzy uprawiają z zamiłowaniem ziemię – dodaje.

-Jestem bardzo zadowolony z tegorocznych obchodów Dni Miodu i Pieroga w Biszczy. Dopisała pogoda, która jest najważniejsza oraz program, który był bardzo dobry. Każdy mógł znaleźć w nim coś dla siebie. Miały miejsce występy zespołów regionalny, naszego szwadronu oraz zaproszonych gości z Jastkowic. A na koniec część rozrywkowa, której główną gwiazdą był zespół MeGustar – opowiada dyrektor Gminnego Ośrodka Sportu, Kultury i Rekreacji Piotr Cichórz. 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.