- Reklama -

- Reklama -

Dostali klucze do nowego domu. Dzięki wielu życzliwym ludziom (film)

To piękna i wzruszająca niedziela w Majdanie Starym (gm. Księżpol). Spełniło się marzenie Moniki i jej dwóch synków, mieszkających w Smólsku. Dostali klucze do... nowego domu. Domu, który wybudowało i sfinansowało wiele życzliwych osób. Parafianie, mieszkańcy, przedsiębiorcy i ludzie wrażliwi na ludzką krzywdę. Półtora roku temu kobieta z dwójką dzieci została zdana na siebie, po tym jak w wypadku samochodowym zginął ich mąż i ojciec. Ale jak widać, wcale nie są sami! "Nowa Gazeta Biłgorajska" była oczywiście w Majdanie Starym.

- Reklama -

Pisaliśmy o tej sprawie tu: Rodzina dostanie wymarzony dom. Mieszkańcy sami go wybudowali (kliknij tutaj).

Klucze do nowego domu Monice Naklickiej oraz jej dzieciom przekazał Jerzy Rymarz, koordynator budowy inicjatywy społecznej. :

Wdzięczności i łez szczęścia nie kryła również sama pani Monika

- Reklama -

– Dzisiaj nadszedł moment, w którym mogę powiedzieć, że budowa została zakończona a moje marzenia spełnione. Nigdy, ale to nigdy nie będę w stanie odwdzięczyć się Wam za waszą pomoc, wsparcie, modlitwę i dobre słowo. Jedynie sam ojciec nas wszystkich, w którego domu dziś się znajdujemy, może wynagrodzić Wam tą nieograniczoną bezinteresowną dobroć, którą mnie obdarzyliście. Niedawno ktoś zapytał mnie, jakie jest moje drugie marzenie, jeżeli pierwsze zostało już spełnione. Odpowiedź była prosta: aby każda osoba, która została postawiona przez życie na skraju przepaści, znalazła na swej drodze grono aniołów, bo do mnie na szczęście przyszli sami. Życzę nam wszystkim również, aby ich było na świecie jeszcze więcej. Dziękuję wszystkim, którzy pochylili się nad nieszczęściem mojej rodziny… – mówiła podczas mszy świętej Monika Naklicka.

Monika Naklicka dziękuje społeczności (nagranie audio):

W wydarzeniu uczestniczyła cała społeczność lokalna, darczyńcy oraz parafianie. Wartość przekazanego właśnie domu to blisko 600 tysięcy złotych!

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.