- Reklama -

Doniesienia z Grzybów w Harasiukach (Film)

1 września w gminie Harasiuki odbyła się coroczna impreza o nazwie "Grzyby". Podczas niej można było skosztować lokalnych potraw, w skład których wchodziły grzyby, a na koniec posłuchać koncertu zespołu "Łzy"

Wielu z nas uwielbia grzyby, które są przyrządzane na różne sposoby. Właśnie ich święto odbyło się w Harasiukach. 1 września, w ostatni dzień wakacji wydarzenie rozpoczęło otwarcie wystawy XVI Wojewódzkiego konkursu fotograficznego „Piękno Podkarpacia”. Następnie laureatom konkursu „Piękno Podkarpacia” zostały wręczone nagrody.

Otrzymali je:

Karolina Mazurek – pierwsze miejsce

Agnieszka Czernik – drugie miejsce

Elżbieta Szalony – trzecie miejsce

Wyróżnieni zostali:

Iwona Jastrzębska 

Agata Krasa 

Agnieszka Łebek 

Agata Soroka 

Tomasz Soroka

Dyplomy otrzymali:

Julian Czerkies

Wojciech Domagała

Marek Habrat

Paweł Piątek

O godzinie 16 na scenie wystąpił chór „Klucz” z Majdanu Starego oraz”Kapela Flisacka” z Ulanowa.

 Chór „Klucz” został założony w pierwszą niepodległą rocznicę, czyli w 1989 na jedenastego listopada. Wtedy to ośmiu mężczyzn zaśpiewało po raz pierwszy na gminnej uroczystości patriotycznej. Obecnie jest nas 25 chórzystów  mówi Jerzy Rymarz, kierownik chóru „Klucz” z Majdanu Starego.  Nazwa chóru „Klucz” pochodzi od ordynacji Zamoyskiej Klucz w Majdanie Starym, z którego jeden z dworków pozostał do dnia dzisiejszego, skąd pochodzą Chełmońscy oraz Schmidtowie  dodaje.

Podczas wydarzenia można było skosztować regionalne potrawy, szczególnie te związane z grzybami. Spośród wszystkich przygotowujących potrawy, jury wybrało najlepsze. Pierwsze miejsce zajęło Koło Gospodyń Wiejskich w Hucisku.

 – Pierwszą nagrodę uzyskałyśmy za gofry ziemniaczane z sosem grzybowym i surówką. Tę potrawę przygotowywałyśmy z ugotowanych ziemniaków, które przecisnęłyśmy przez praskę. Plus: mąka, jaka, białko ubite, a do tego sos z tegorocznych grzybów i surówka z kiszonej kapusty. Nie ma trudnych rzeczy dla kobiet, które chcą i umieją gotować  opowiada Elżbieta Struk z Koła Gospodyń Wiejskich w Hucisku. – Jesteśmy dość młodym kołem wiejskim. Działamy od maja tego roku  dodaje.

Z grzybów można zrobić wiele dań, różnych pod względem smakowym. Podczas „Grzybów” w Harasiukach, choć to one królowały na stołach, nie obyło się również bez innego jedzenia.

 Najpierw spotykamy się i planujemy, co i w jakiej kolejności będzie szło. Przede wszystkim bardzo dużo chętnych jest na pierogi, bo są swojskiej roboty. Bardzo dobrze idzie również żurek oraz chleb ze smalcem i ogórkiem. Na deser bardzo dobrze smakują placki – opowiada Wiesława z Koła Gospodyń Wiejskich w Sierakowie.

Równolegle do występów estradowych była degustacja zupy grzybowej. Ponadto uczestnicy imprezy mogli oglądać wystawy malarstwa, rzeźby i rękodzieła artystycznego. Można też było porozmawiać ze strażnikami leśnymi oraz obejrzeć uzbrojenie wojska z okresu II wojny światowej na wystawie zatytułowanej „Militarne dziedzictwo regionu”. Pod wieczór wystąpiły zespoły FIRE LBL oraz MeGustar. Jako główna gwiazda wieczoru koncert dał zespół ŁzyJego W tym roku to już szesnasta edycja „Grzybów” w Harasiukach. Od 2003 roku co roku organizujemy ją jako cykliczną imprezę. Od dawna imprezy odbywały się na początku września. Wtedy to właśnie są grzyby w lasach. Niekiedy nawet organizowaliśmy konkurs grzybobrania. W tym roku grzyby nie zaowocowały tak szybko, ale mam nadzieję, że już niedługo takie grzybobrania będziemy organizować  mówi wójt gminy Harasiuki Krzysztof Kiszka.  Teren gminy jest pokryty w 60% lasami. Symbolem miejscowości Harasiuki również są grzyby, które mamy nawet w herbie. Moim planem jest modyfikacja tej imprezy oraz zmiana programu. Mam nadzieję, że przyszłe edycje „Grzybów” będą bardziej atrakcyjne niż obecnie. Za rok na pewno będzie inaczej  dodaje.członkowie są między innymi autorami hitów: Agnieszka i Narcyz się nazywam. Imprezę zakończyła wspólna zabawa pod gwiazdami z zespołem EXCITER.

– W tym roku to już szesnasta edycja „Grzybów” w Harasiukach. Od 2003 roku co roku organizujemy ją jako cykliczną imprezę. Od dawna imprezy odbywały się na początku września. Wtedy to właśnie są grzyby w lasach. Niekiedy nawet organizowaliśmy konkurs grzybobrania. W tym roku grzyby nie zaowocowały tak szybko, ale mam nadzieję, że już niedługo takie grzybobrania będziemy organizować  –mówi wójt gminy Harasiuki Krzysztof Kiszka. – Teren gminy jest pokryty w 60% lasami. Symbolem miejscowości Harasiuki również są grzyby, które mamy nawet w herbie. Moim planem jest modyfikacja tej imprezy oraz zmiana programu. Mam nadzieję, że przyszłe edycje „Grzybów” będą bardziej atrakcyjne niż obecnie. Za rok na pewno będzie inaczej – dodaje..

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.