Minkiewicz

Do lasu nie tylko po grzyby

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy, że w maju warto zajrzeć do pobliskiego lasu, bo nuż trafimy na borowika, maślaka czy kozaka. Takie właśnie grzyby znalazły się w koszyku strażnika Roztocza. Grzybiarz odwiedził naszą redakcję, aby pochwalić się pierwszym w tym sezonie borowikiem. Dorodny okaz został znaleziony w lasach w pobliżu miejscowości Nadrzecze. 

Jak się okazuje, do lasu warto chodzić nie tylko po grzyby. – Takie piękne poroża znalazłem w lasach w pobliżu Nadrzecza. Rzadko zdarza się, aby znaleźć dwie tyki i to tak okazałe – chwalił się nam mężczyzna. Nowe nabytki, dwie tyki, ważą 8 kg i mają po sześć wypustek. – To jest dwunastak. Nazwa określa liczbę odnóg. Na dwunastaku jest ich sześć, a na osiemnastaku na przykład aż dziewięć. Dwudziestaki to rzadkość. Zdarzają się raz na kilkanaście lat – tłumaczy strażnik, dodając, że znalezione przez niego poroże należało do byka regularnie koronnego.

Jeleń byk w pełni wykształcone, wytarte ze scypułu poroże nosi z dumą w sierpniu, a już w końcu lutego stare osobniki je zrzucają. Starsze byki wcześniej rozstają się z pięknymi tykami, bo potrzebują więcej czasu na nałożenie nowego wieńca (bo tak nazywa się ozdoba jeleniej głowy złożona z dwóch tyk), a młodsze pozbywają się szpiców lub tyk z trzema odnogami (wtedy jest to szóstak) lub czterema (taki byk to ósmak) czasem dopiero w maju lub nawet w czerwcu, w okolicy swoich urodzin.

Tyka składa się z odnóg o specjalnych nazwach. Nad różą jest oczniak, potem nadoczniak, choć nie zawsze występuje, zwykle w połowie tyki jest opierak, a nad nim grot, jeśli poroże nie ma już więcej odnóg. Gdy zakończeniem tyki są dwie odnogi, nazywamy to widlicą, a jeśli trzy i więcej jest to korona. Byk, który ma trzy odnogi i więcej w zakończeniu tyki nazywany jest koronnym. Gdy korony kończą obie tyki wieńca, jest to byk obustronnie lub regularnie koronny, a gdy tylko jedną – jednostronnie lub nieregularnie koronny. Czasem pod koroną, nad opierakiem (stosunkowo rzadko) występuje jeszcze odnoga podkoronna zwana wilczą odnogą. 

Wzrost, rozwój i zrzucanie poroża związane jest z poziomem testosteronu w organizmie zwierzęcia. Gdy poziom testosteronu we krwi spada poniżej wartości granicznej, wtedy właśnie następuje zrzucanie poroża. Jeżeli się na nie natkniemy podczas grzybobrania lub spaceru w lesie, możemy je wziąć do domu. Jeśli jednak znajdziemy martwe zwierzę, nie wolno go ze sobą zabierać, bo to własność Skarbu Państwa. O takim znalezisku należy zawiadomić nadleśnictwo. 

Wiele osób ozdabia porożami swoje domy. Takiej modzie hołdują przede wszystkim myśliwi i leśnicy, ale nie tylko oni wieszają je w swoich domach. Z poroży robi się rozmaite ozdoby. Od rękojeści myśliwskich noży, po wieszaki i żyrandole. W takich gadżetach gustują zwłaszcza nasi zachodni sąsiedzi, chociaż w ostatnich latach popyt na nie jakby zmalał. Ceny są obecnie niższe i tylko nieliczni sprzedają swoje trofea firmom zajmującym się ich obróbką.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.