kolportaż baner główny

- Reklama -

- Reklama -

Dlaczego w Łukowej nagle zmienili trenera? Rozmowa z nowym tylko u nas

Chyba jednak zaskoczenie i to spore, skoro drużyna zajmuje na półmetku sezonu piąte miejsce, a zarząd zwalnia trenera i bierze dotychczasowego zawodnika. A tak zrobili działacze Victorii Łukowa z piłkarskiej okręgówki: - Do tej pory byłem na boisku jako piłkarz, teraz będę tuż obok i pewnie będzie to jeszcze większa odpowiedzialność, niż do tej pory. Zmiany zawsze się robi przecież po to, żeby coś poprawić i polepszyć? - mówi Jarosław Stępień, nowy trener Victorii Łukowa. Dłuuuuuga rozmowa ze szkoleniowcem tylko w Nowej Gazecie Biłgorajskiej.

- Reklama -

Marcin Mura to jest dobry trener?

– (cisza – przyp. red.) Nie mi oceniać tak naprawdę i dla mnie to niezręczne pytanie. Ja byłem w roli zawodnika Victorii Łukowa, wychodziłem na boisko, realizowałem polecenia trenera i robiłem swoje. Takie było moje zadanie. To pytanie bardziej do zarządu klubu, może kibiców Victorii, czy samego trenera Mury jak on to wszystko widzi. Ja absolutnie nie jestem kompetentny do oceny i zwyczajnie po ludzku nie chciałbym tego robić. Nie mogę oceniać ani trenera Mury, ani każdego innego, z którym pracowałem. To zarząd klubu zatrudnia i decyduje kto prowadzi zespół.

toyota Yaris

Ale skoro Pan się zgodził przejąć zespół, to ma Pan swoje pomysły i swoją wizję na drużynę Victorii. Jaką?

– Oczywiście, że tak. Co trener to inne podejście i inna wizja futbolu, to jest naturalne. Jestem świeżo po kursie UEFA, który robiłem w Katowicach i poznałem różne myśli szkoleniowe. Każdy szkoleniowiec ma swoją filozofię na granie i swój pomysł na zespół.

A Pan ma jaki?

Dodaj szybkie ogłoszenie drobne na naszym portalu:

– Myślę szczerze i uważam, że piłkarsko Victoria Łukowa ma bardzo dobrą jakość. Jeśli chodzi o zawodników wygląda to dobrze. A co chcę zmienić i nad czym pracować? Uważam, że jeszcze bardziej musimy tworzyć zespół na boisku. Jak to nam się uda, że każdy będzie wiedział co ma robić na boisku i będzie to realizował, to gra Victorii Łukowa będzie wyglądała jeszcze lepiej niż do tej pory. Wyniki powinny być wtedy jeszcze lepsze.

Z tym, że trudno się przyczepić do wyników Victorii po rundzie jesiennej. Przecież jest piąte miejsce w tabeli.

– Absolutnie tak. Miejsce jest dobre, ale też w nas jako w zawodnikach i w działaczach pewnie też, jest sporo niedosytu po tej pierwszej rundzie. Kilka spotkań zremisowanych w końcówce i koniec rundy na pewno słabszy w naszym wykonaniu. W pięciu spotkaniach nie potrafiliśmy nawet zdobyć bramki. Ale umówmy się, drużyny przeciwne jednak liczą się z Victorią Łukowa, traktują nas poważnie i się nas obawiają. Piąte miejsce jest dobre, ale nie brakuje głosów, że jesteśmy w stanie gonić i Huczwę Tyszowce. Tylko tabela jest spłaszczona, że równie dobrze można przegrać trzy mecze i być bliżej dołu. Liga jest bardzo wyrównana. Mam rozeznanie przez ostatnie trzy lata i wtedy poziom był dużo słabszy niż aktualnie. Wiem jak się gra też w lubelskiej okręgówce i naprawdę tu poziom się podniósł.  

Wiem, że to będzie niewdzięczne i może niewygodne pytanie, ale są i takie. Wszyscy pytają, dlaczego Victoria Łukowa opiera się na najemnikach i piłkarzach z Lublina i okolic?

– Bardzo dobrze, że pan zadał to pytanie. Bo sam słyszę sporo komentarzy, że zbieranina z Lublina, że najemnicy, że miejscowych nie mają. Jestem już tutaj przez trzy lata i wiem jakie są opinie. To ja chciałem teraz zapytać, czy nikt nie widzi innych. W Huczwie Tyszowce jest Argentyńczyk, w połowie ligi są Ukraińcy i to nikomu nie przeszkadza i to jest ok? W Obszy Nigeryjczyk, w innych klubach podobnie. To jest liga amatorska i jak ktoś nie chce grać i trudno namówić chętnych, to grają ci, którzy wkładają serce, chcą pracować i chcą grać. Przecież jest kilku miejscowych i kilku gra w Victorii Łukowa. Jest i Jonak, jest nawet fajny szesnastoletni chłopak Robert Futyma i kilku jeszcze można wymienić. Ale w żadnej drużynie w okręgówce, skład nie jest oparty tylko na miejscowych piłkarzach. Ale wiem, że niektórych boli i szukają zaczepki mówiąc o armii zaciężnej. Ci którzy są w Victorii nie narzekają, każdy chce przyjeżdżać i zapewniam, że nie robią tego dla kasy, bo tu nie ma żadnych kokosów. Nikt z tego się nie utrzymuje, tylko każdy pracuje. Wsiada się, jedzie godzinę czy dwie na mecz i gra bez narzekania. Skoro miejscowi się nie garną to co klub ma zrobić? Były rozmowy z jednym czy z drugim, ale bez efektu. Ten nie może, ten nie ma czasu, a ten ma inne plany. A jeszcze inny się obraził. Takie są właśnie realia tej lokalnej piłki. I działacze mają chodzić i błagać? Proszę mi powiedzieć ilu wychowanków jest w Tanwi Majdan Stary?

(…)

Co ze szkoleniem młodzieży w Łukowej? Jakie zmiany kadrowe w przerwie zimowej?  Dłuuuuga rozmowa z nowym trenerem Victorii Łukowa, w najnowszym papierowym wydaniu Nowej Gazety Biłgorajskiej.

- Reklama -

3 Komentarze
  1. tubylec mówi

    Stwierdzenie że w ,, tej lidze nie ma kokosów” jest tak takie górnolotne a czy stawka 300- 500 zł za mecz czyli za1,5 godziny pracy jest taka mała zleży do czego to porównujemy. Innym tematem jest jakość tej pracy czyli poziom jaki prezentują pseudo amatorzy bo jak nie dostaną chociażby jednej zapłaty to nie jadą na mecz

  2. Kibic mówi

    gość jest odklejony od rzeczywistości! Nie dość że prezentuje nijaki poziom na boisku( sumie się nie dziwię ze nie strzelali bramek bo niby on miał je strzelać)?!!! to jeszcze nie wiadomo jakim będzie trenerem ale mental ma strasznie zryty, tu wielkie brawa dla działaczy z łukowej bo dają się nabrać, niby wyniki narazie są tylko jak się pieniążki skończą to będzie b klasa albo w ogóle klubu nie będzie. to jest chore żeby wydawać na ludzi z Lublina tak chore pieniadze w lidze okregowej bo każdy kopertę dostaje zwrot za paliwo obiadek a może i panienkę po meczu żeby chciało im się dalej przyjeżdżać. a z tego co wiem jeśli przed meczem koperty nie dostaną to nie wychodzą na boisko czyli nie ma sianka nie ma grania! BRAWO VICTORIA LUBLIN TAK TRZYMAC!!!

  3. Anonim mówi

    z tego co mi wiadomo z wszystkich drużyn powiatu biłgorajskiego w okregówce akurat tanew Majdan Stary ma najwięcej wychowankiem

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.