Dekarze przełamali się opłatkiem (FOTO)

Na początku Eucharystii kapłan wyraził radość, że to spotkanie odbywa się w scenerii bożonarodzeniowej i że nowy rok zaczyna się z Panem Bogiem. – Chcemy Chrystusa Nowonarodzonego zaprosić, żeby pobłogosławił nasze codzienne życie i pobłogosławił to, co robimy w życiu, mówiąc prościej to, z czego jemy chleb – mówił

Ks. Niedużak powitał Michała Olszewskiego, prezydenta Światowej Federacji Dekarzy, prezesa Głównego Zarządu PSD Bogdana Kalinowskiego, Dawida Abramczyka, wiceprezesa Zarządu Głównego PSD, dekarzy z koła biłgorajskiego na czele z prezesem Antonim Kucharskim, Wiesława Różyńskiego i Wojciecha Dziducha, wójtów gminy Biłgoraj, wiceburmistrza Michała Deca i wszystkich zgromadzonych na tej Eucharystii. – Cieszę się, że dzisiaj się spotykamy, że przybyliście na to spotkanie i że możemy podsumować rok 2015, ale też zrobić plany na rok 2016 – powiedział ks. Andrzej.

W kazaniu kapłan postawił istotne pytania: Po co to wszystko? Po co to spotkanie? – Dzisiaj wielu ludzi w ten sposób myśli i dlatego uciekają od Pana Boga i od drugiego człowieka, i wchodzą w niesamowitą samotność – wyjaśniał, podkreślając, że czas spotkania jest wyjątkowy, bo „w naszych sercach z Bożego Narodzenia pozostało jeszcze trochę dobroci”. – To jest coś budującego, coś, co ma zbudować przede wszystkim zręby wspólnoty, grupy zawodowej, co ma sprawić, że wy którzy robicie określone rzeczy czujecie jedność ducha, jedność serca, czujecie wspólnotę. To nie jest łatwe zbudowanie jakiejkolwiek wspólnoty, bo wspólnota to nie tylko zbieżność interesów, wypełnianie określonych funkcji względem siebie, ale przede wszystkim kompromis i duch miłości – mówił, zaznaczając, że człowiek przez życie powinien iść zgodnie z przykazaniami Bożymi, w duchu miłości, wzajemnej życzliwości i otwartości na Boga i na drugiego człowieka. – Niech dzisiejsze spotkanie umocni nas w tej odwadze bycia dobrymi, uczciwymi ludźmi, budowania wspólnoty wzajemnej życzliwości – życzył, a kończąc dodał: – Miejmy odwagę, miejmy miłość w sercu, którą Bóg dzisiaj nam daje, żebyśmy byli prawymi ludźmi. Nieważne, co robimy, kim jesteśmy, idźmy za Chrystusem, zaufajmy Mu i zaprośmy Go do swojego serca i swojego życia.

Na zakończenie Mszy św. ks. Andrzej Niedużak mówił, że już tworzy się tradycja, bo te spotkania to pisanie historii. Istotne jest budowanie wspólnoty. Najgorzej, kiedy człowiek jest sam. Siła jest we wspólnocie.

Dekarze, dziękując za spotkanie, wręczyli swojemu kapelanowi strój dekarza: kamizelkę i kapelusz, a organista zaintonował „Życzymy, życzymy”, co szybko podchwycili zgromadzeni.

Spotkanie było kontynuowane w Gajówce, gdzie na znak jedności, miłości i pokoju dekarze, ich rodziny, przyjaciele i znajomi wysłuchali Ewangelii, śpiewali kolędy i dzielili się opłatkiem. – Kiedy weźmiemy ten biały opłatek w swoje dłonie, trzeba w niego włożyć swoje serce i wtedy dopiero przełamać się z drugim człowiekiem – przypominał ks. kapelan,

Spotkaniu towarzyszyła prezentacja specjalistycznego sprzętu.  

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.