- Reklama -

Dalszy ciąg sprawy z masztem w Łukowej

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o zamiarze lokalizacji w Łukowej masztu telefonii komórkowej, który wzbudził duży sprzeciw wśród lokalnej społeczności. Mamy odpowiedź operatora.

Na łamach NOWej Gazety Biłgorajskiej poruszyliśmy temat dotyczący zamiaru postawienia w centrum miejscowości masztu telefonii komórkowej. Sprawa ta wywołała spore zamieszanie wśród mieszkańców. Nie zgadzają się oni z lokalizacją inwestycji i uważają, że będzie to miało negatywny wpływ na ich zdrowie.

Mieszkańcy skierowali do wójta, starostwa i przedstawiciela inwestora pisma, w których zgłaszają swoje uwagi i proszą o zmianę lokalizacji miejsca postawienia masztu. Wskazują także inne działki, gdzie, ich zdaniem, można w bezpiecznej odległości postawić wieżę z nadajnikami.

Mamy już stanowisko operatora sieci Play, w którym Witold Tomaszewski, doradca zarządu, napisał:

„Nic nie wiemy o dwóch masztach. P4, operator sieci Play, planuje jeden. Planowany termin jego komercyjnego uruchomienia to druga połowa 2019 roku.

W tej chwili nie rozważamy innej lokalizacji. Prowadziliśmy rozmowy z gminą na temat różnych miejsc inwestycji, jednak proponowano nam działkę oddaloną aż o 2 km od miejsca naszych poszukiwań. To zdecydowanie zbyt daleko, bo stacja nie spełniałaby swoich funkcji i nie zapewniała odpowiedniego zasięgu w miejscach, gdzie przebywają nasi klienci. Co warto zanotować, rozmowy z gminą odbyły się dopiero (zapewne) pod wpływem presji lokalnej społeczności, bo na nasze pierwsze zapytanie mailowe w ogóle nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Jeżeli chodzi o kwestie zdrowotne, to ważne, żeby ludzie posłuchali głosu niezależnych ekspertów – ludzi, którzy się znają na swojej pracy i których można uznać wspólnie za autorytety w tej dziedzinie. Takim autorytetem jest z pewnością Ministerstwo Cyfryzacji i organy państwowe takie jak UKE, GIOŚ, wyższe uczelnie itd. Te autorytety można szybko i łatwo zweryfikować.

Nie ma żadnych naukowo potwierdzonych i uznanych badań, które wskazywałyby na negatywny wpływ promieniowania elektromagnetycznego wykorzystywanego w telefonii komórkowej na organizmy żywe. Potwierdza to również niedawny raport państwowego Instytutu Łączności i Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, zrealizowany na zlecenie Ministerstwa Cyfryzacji.

Jeżeli chodzi o działkę 3708 – nie dotarło do nas to pismo i nie bierzemy jej pod uwagę. Dostaliśmy propozycję od gminy przeniesienia się na działkę 1105, która jest oddalona o prawie 2 km od wyznaczonego obszaru poszukiwań. W Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego jest zapis, że w celu pełnego pokrycia obszaru gminy dla potrzeb stacji bazowych należy wydzielić działki na terenach rolnych (tak jest w naszym przypadku), zlokalizowanych w miejscach zapewniających dobre pokrycie obszaru”.

 

Będziemy przekazywać i monitorować dalsze losy sprawy.

 

- Reklama -

2 Komentarze
  1. zoi mówi

    W okolicy tej lokalizacji, którą interesuje się sieć p4 jest zbyt dużo tzw. ,,filozofów”, którzy nie mając z tego żadnego zysku będzie twierdzić, że dosłownie wszystko jest szkodliwe. Normalni ludzie widzący liczne plusy takich inwestycji nie stwarzaliby najmniejszych problemów, aby tylko obszar się rozwijał. Ale niestety w naszej gminie panuje wszechobecna zazdrość i zawiść (z resztą z czego słyniemy w regionie). Nikt z młodszych pokoleń napewno nie twierdzi, że takie coś może być w jakim kolwiek stopniu szkodliwe

  2. Domsif mówi

    Ciemnogród..
    Szkoda to nawet komentować. Jeśli ludzie myślą, że bliskość stacji bazowej wpłynie na ich zdrowie.. A słaby zasięg i wysilanie nadajnika telefonu który jest bezpośrednio w kieszeni już jest obojętny dla zdrowia..
    Dobry zasięg powoduje mniejsze nagrzewanie telefonu i mniejsze wysykalnie jego nadajnik który nie raz podczas rozmowy jest przy naszym uchu..
    Poza tym, ani to ani tamto nie jest szkodliwe. Nie ma żadnych, zero badań naukowych potwierdzających szkodliwość.
    Tak tylko dodam, wifi nie macie w domu? Mikrofalówki nie używacie? (mikrofalówka działa na falach 2000Mhz tylko z mocą przekraczająca nieraz 800W)

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.