- Reklama -

Dalej brakuje społecznej rozwagi

Tak. Tak to wygląda dzisiaj, gdy patrzy się na to, co dzieje się wokoło nas w skali społecznej. Wymienię na początku tylko trzy przykłady braku takiej rozwagi: brak zaufania do szczepień, lekceważenie ostrożności przed zarażeniem się i malejąca dzietność w naszym społeczeństwie. Wszystkie wymienione zjawiska mają, według mnie, wspólny mianownik: brak niezbędnej rozwagi społecznej i swoista zarozumiałość. A niezależnie od tego robimy jeszcze wiele indywidualnych, nierozważnych kroków w życiu, o czym nawet nie wiemy, bo nie zdajemy sobie z tego sprawy, gdy szczęśliwie omija nas dramat czy tragedia. A szczęście – jak wiemy – dopisuje tylko do pewnego czasu… W żargonie to: przyjdzie kryska na matyska albo co się odwlecze, to nie uciecze.

Tej rozwagi społecznej – nie bezmyślnej odwagi – jest w dalszym ciągu za mało. Jakoś rozwaga poparta racjonalnym myśleniem nie jest u nas modna, wolimy przyjmować gotowe wzorce i schematy, bez zastanawiania się nad sobą, np. nad konsekwencjami braku zaszczepienia się. Słowem, rozwagi jest ciągle niedostatek, a cena za nierozwagę w tym przypadku jest arcywysoka, bo to może być nawet śmierć własna lub kogoś bliskiego. Jest wiele innych przykładów, kiedy występuje nierozwaga, np. jazda piracka na drogach. Stąd taki a nie inny tytuł.

Bulwersuje mnie stosunkowo mała liczba chętnych do szczepień, a wiadomo, że jak nie zaszczepi się 70% społeczeństwa to skuteczność szczepionki nie będzie wystarczająca i nie nabędziemy odporności zbiorowej, czyli społecznej. To smutne, to powinno być wystarczającą motywacją do zaszczepienia się dla każdego, bo medycznych przeciwwskazań w zasadzie nie ma.

A co można powiedzieć o tych, którzy ostentacyjnie, wręcz pokazowo manifestują lekceważenie tego zagrożenia i rezygnują z nakładania maseczek na twarze? Tacy są wśród nas. Oto w Ciosmach 7 stycznia tego roku, na przedstawieniu jasełek nikt przy pełnej sali widowiskowej nie miał maski, a siedzące osoby szczelnie wypełniały miejsca na ławeczkach, w tym odświętnie ubrane dzieciaki na pierwszych miejscach, jakby w nagrodę. I to wszystko sami sfilmowali i jeszcze z odwagą zademonstrowali w Internecie, jakby nie wiedząc, że to jest naganne i antyspołeczne.

Dziwi mnie również to, że wykonawcy tego przedstawienia odpowiednio nie zareagowali i nie sprzeciwili się temu. A może tak się umówili, że i wykonawcy, i widzowie solidarnie wykażą się „odwagą” zamiast rozwagą? Ale przed kim? Może przed tymi nieświadomymi maluchami i widzami w Internecie? A może oni wszyscy biorą przykład z niektórych nabożeństw w kościołach, gdzie tak nierozważnie postępuje część wiernych, dopowiem, i to chyba za aprobatą proboszcza?

- Reklama -

Dlaczego ci, nazwę ich tu demonstrantami, nie biorą przykładu od Papieża Franciszka, który zaszczepił się w tych dniach zgodnie z zapowiedzią, podobnie jak jego poprzednik Benedykt XVI. Obecny Papież zawsze prosi o zachowanie ostrożności, wiedząc, jak ta epidemia jest groźna, choćby na przykładzie śmierci swego osobistego lekarza. Czyżby nasi parafianie uważali Papieża za pochopnego, zagubionego w rzeczywistości i bez rozwagi? Dla mnie takie rozumowanie to bluźnierstwo. A może niektórzy moi ziomkowie żyją w innym świecie? Jakoś na tych „odważnych” nie działa wyobraźnia i rozum, a przecież znają przypadki śmierci bliskich, chodzą nawet na ich pogrzeby, a mimo wszystko to lekceważą.

Podobnie rzec by można o malejącej dzietności i zaniku chęci do posiadania rozwojowej rodziny, czyli modelu 2+3, przez co cały kraj powoli zmierza do katastrofy. Zobrazuję to na danych z biłgorajskiego USC za 2020 rok: ponad 160 więcej zgonów niż urodzeń, tylko 172 małżeństwa i aż 76 rozwodów.

Można zapytać dokąd zmierzamy i co nas czeka w niedalekiej przyszłości? Odpowiedź nasuwa się sama; najpierw zmierzamy do kryzysu, a później do niewyobrażalnej apokalipsy, nie tylko demograficznej, ale egzystencjalnej. Nadeszła więc ostatnia pora, byśmy się obudzili z wygodnego letargu i pomyśleli kategoriami Hamleta: – być albo nie być – oto jest pytanie. Bez symbolicznej i tytułowej rozwagi niewiele zdziałamy, chyba że cud nam pomoże, ale w to już prawie nikt nie wierzy, a z idei 500+ zapragnijmy uczynić nową ideę, co najmniej 2+3. Chyba że zgadzamy się na obcą nację, ale tego nie życzy autor, 78+.

biłgorajczyk

Biłgorajczyk

- Reklama -

3 Komentarze
  1. Artur mówi

    Jeszcze słówko panie Biłgorajczk odnośnie tego pańskiego zdania
    „Chyba że zgadzamy się na obcą nację, ale tego nie życzy autor”
    Proszę sobie wygoglować np.
    Ilu imigrantów sprowadza lub sprowadził pis.
    Albo
    Wiceminister Pracy: Rozpoczynamy pracę nad ustawą, by zwiększyć imigrację zarobkową z Ukrainy.
    Lub
    Ukraińcy zamierzają zostać na stałe i ściągają rodziny

  2. John mówi

    Lubi pan wlozyc kij w mrowisko.Mam pare pytan czy za30km przekroczona predkosc zatrzymac prawo jazdy czasowo kaucja za plastikowe butelki samochod rodzice moga uzyczyc dzieciom gdy wykupia wyzsze oc ,samochody musza miec oryginalne felgi i opony a moze narazie wystarczy pytan.Supermakety sa pelne ludzi bo jest tani cukier.Slyszalem ze przylbice to lipa.W przestrzeni publicznej powinny obowiazywac maski FFP2.Zdrowia wszystkim zycze.

  3. artur mówi

    Za to wybór partii Jarosława to był dowód rozsądku i odpowiedzialności.
    Zresztą epidemii nie ma,tak zapewniał przed wyborami na prezydenta premier i prezydent.
    Pan to chyba żyje w jakiejś równoległej rzeczywistości i nie widzi pan co się obecnie wyrabia.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.