Karczma na Woli

Czy jesteśmy gotowi przyjąć do stołu drugiego człowieka? – jasełka w ZSZiO

20 grudnia uczniowie z Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Biłgoraju przedstawili spektakl pt. „Pusty talerz”, w którym przedstawili współczesną polską rodzinę przygotowującą się do świąt Bożego Narodzenia. W klimacie nadchodzących świąt zadali ważne pytania: Co dla nas oznacza „pusty talerz”? Czy współcześni ludzie są gotowi, by przyjąć do swoich domów drugiego człowieka? Czy są gotowi, by otworzyć się na miłość? Czy w naszym domu jest miejsce zarezerwowane dla drugiego człowieka, w którym mieszka Chrystus?

W szkole rozbrzmiewały też słowa wzruszającej „Kolędy dla nieobecnych”:

A nadzieja znów wstąpi w nas,
Nieobecnych pojawią się cienie.
Uwierzymy kolejny raz,
W jeszcze jedno Boże Narodzenie.
I choć przygasł Świąteczny gwar,
Bo zabrakło znów czyjegoś głosu.
Przyjdź tu do nas i z nami trwaj,
Wbrew tak zwanej ironii losu.

Przyjdź na świat,
By wyrównać rachunki strat.
Żeby zająć wśród nas,
Puste miejsce przy stole.
Jeszcze raz pozwól cieszyć się dzieckiem w nas,
I zapomnieć, że są puste miejsca przy stole.

 

Słowa śpiewanych piosenek i słowa wypowiadane przez młodych aktorów w czasie spektaklu zawierały szereg treści zmuszających zebranych do zastanowienia. Jak każdego roku w Wigilię zasiądziemy przy wspólnym stole, by w gronie najbliższych zjeść Wieczerzę Wigilijną, połamać się opłatkiem, pośpiewać kolędy. W większości polskich domów na stole wigilijnym znajdzie się dodatkowe nakrycie. W ten sposób wyrażamy pamięć o naszych bliskich, którzy odeszli lub nie mogą spędzić świąt w gronie rodzinnym. Jednak przede wszystkim to miejsce bywa przeznaczone dla przygodnego gościa. Czy to oznacza, że każdego przyjmiemy do stołu? Sąsiada, krewnego, wędrowca, czy obcego? Każde Boże Narodzenie przypomina nam, że rodzi się Bóg, który jest Miłością, a puste miejsca przy stole mogą wypełnić osoby samotne, potrzebujące naszej pomocy, naszego wsparcia, naszej miłości. Nie zamykajmy się na drugiego człowieka!

 

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.