- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

Burmistrz Biłgoraja zawiódł się na mieszkańcach – pisze czytelnik

- Pan Burmistrz Biłgoraja liczył, że nie zawiedzie się na mieszkańcach Biłgoraja. Niestety, zawiódł się Pan Burmistrz, zawiodłem się ja i wielu innych ludzi, którzy mają trochę wyobraźni i szczodre serca, ale najbardziej zawiedzeni są Ukraińcy, którzy na kogo jak na kogo, ale na nas Polaków liczyli - pisze do nas mieszkaniec i czytelnik "Nowej Gazety Biłgorajskiej, pan Marian. I co Wy na to?

- Reklama -

„Chciałbym się odnieść do koncertu, który odbył się 11.06.2022 z udziałem pani Markowskiej. Ale nie o koncercie chciałbym napisać, bo dla mnie to sprawy drugorzędne, lecz o akcji pomocy dla walczącej Ukrainy. Od pierwszych dni wojny staram się pomagać narodowi Ukraińskiemu poprzez dary rzeczowe jak i wpłaty pieniężne. Tak też było 11.06. Kupiłem dość sporą liczbę konserw mięsnych i pampersów. Na miejscu byłem już o godzinie 17. Bałem się, że później będą kolejki i będę musiał czekać, żeby przekazać dary. Kolejki jeszcze nie było, ale i nie było pojemników na te dary. Na szczęście jakiś strażak odebrał te moje dary i zaniósł do namiotu, który stał obok. Jak przeczytałem 3 dni później w waszej gazecie, byłem jednym z niewielu, którzy włączyli się do tej akcji. Ja jako ostatni powinienem włączyć się do pomocy Ukraińcom, wziąwszy pod uwagę to, że właśnie Ukraińcy w bestialski sposób wymordowali całą rodzinę mojej mamy na Wołyniu – rodziców i trójkę ich dzieci. Na szczęście czas goi rany. Dziś wszyscy powinniśmy pomagać Ukrainie. Jeśli Ukraina przegra, przegramy my wszyscy i cały wolny demokratyczny świat, a w niedalekiej przyszłości my jako Polska możemy stać się drugą Ukrainą. Pan Burmistrz liczył, że nie zawiedzie się na mieszkańcach Biłgoraja. Niestety, zawiódł się Pan Burmistrz, zawiodłem się ja i wielu innych ludzi, którzy mają trochę wyobraźni i szczodre serca, ale najbardziej zawiedzeni są Ukraińcy, którzy na kogo jak na kogo, ale na nas Polaków liczyli. Ukraina broniąc swojego kraju, broni także nas, żeby wróg nie stanął na naszej wschodniej granicy. W innym wypadku my będziemy prosić świat o pomoc. Liczę i mam nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie.

- Reklama -

Marian K

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.