Bunkier Wira w programie telewizyjnym

2 maja br. do lasów Aleksandrowa przybyła ekipa telewizyjna programu  „Było, nie minęło. Kronika zwiadowców historii”. Premiera nagranego odcinka odbyła się w TVP Lublin16 maja.  Program będzie można również obejrzeć na antenie TVP Historia i TVP Polonia oraz na stronie internetowej telewizji. W odcinku oprócz członków GRH „WIR” wzięli udział jeszcze właściciel działki, na której istniał niegdyś schron Zygmunt Gontarz oraz leśniczy Tadeusz Startek. Obaj są miłośnikami historii.

Nie była to jednak pierwsza wizyta ekipy programu w powiecie biłgorajskim. Kilka lat temu w „Było nie minęło…” Adam Sikorski pokazywał miejsce po obozie „Wira” i zasugerował odbudowanie go. GRH „Wir” uznała tę sugestię za istotną i zaczęła działania. Członkowie grupy wystąpili o opinię do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z prośbą o wyrażenie opinii na temat rekonstrukcji obozu partyzanckiego, w którym w latach 1943-44 prowadzony był kurs młodszych oficerów piechoty. Podkreślali, że w ramach ich działalności statutowej związanej z promowaniem miejsc historycznych oraz pamięci historyczno-patriotycznej na terenie powiatu biłgorajskiego planują odbudowę obozu partyzanckiego pod Kapliczną Górą. Główną jego część stanowić będzie drewniana ziemianka. Ziemianka odbudowana będzie na podstawie zebranej dokumentacji fotograficznej oraz przekazów ustnych. Miejsce odbudowanego obozu zostanie zaopatrzone w tablicę informacyjną z opisem i archiwalnymi zdjęciami. W ramach prac zostanie odnowiony także pomnik, który tam się znajduje, a do miejsca obozowiska zostanie doprowadzony szlak turystyczny. Większość prac zostanie wykonana przez członków  organizacji, za którą nie zostanie pobrane wynagrodzenie.

Opinia, jaką otrzymała grupa, była pozytywna. Zdaniem członków stowarzyszenia, odbudowany i udostępniony obóz bardziej przyczyni się do upowszechnienia wiedzy historycznej niż to, co obecnie znajduje się w tym miejscu. Miejsce obozu nie jest miejscem, gdzie odbywały się walki, a sama ziemianka została zniszczona przez Niemców w ramach działań pacyfikacyjnych operacji Wicher II w momencie, gdy partyzantów już tam nie było.

Aby sfinalizować budowę, brakuje jeszcze środków. Sam materiał na budowę to koszt rzędu 5-6 tys. zł, dlatego wszyscy, którzy chcą wesprzeć pomysł, proszeni są o kontakt z przewodniczącym Andrzejem Sokalem, tel. 606 970 409 lub mejlowo grhwir@wp.pl . Mile widziana jest również pomoc przy samej budowie. . Mile widziana jest również pomoc przy samej budowie.

Warto dodać, że w ramach realizacji planu Burza na Lubelszczyźnie zaszła potrzeba przeszkolenia młodzieży, która w tym czasie stanowiła większość wśród partyzantów. W tym celu porucznik Konrad Bartoszewski ps. „WIR” zorganizował Kurs Młodszych Dowódców Piechoty AK, który odbywał się w obozie założonym w lasach Puszczy Solskiej w okolicy Trzepietniaka u podnóża Kaplicznej Góry (obecnie lasy wsi Aleksandrów). Obóz został założony w 1943 roku i działał aż do akcji pacyfikacyjnej Wicher II. Najważniejszą częścią obozu była ziemianka zwana „bunkrem”, w której znajdował się magazyn broni i prycze do spania w okresie zimowym. Bunkier był usytuowany na lekkim wzniesieniu i doskonale zamaskowany. Posiadał drewniane ściany i podłogę, a światło zapewniało okno połaciowe.

GRH im. por. Konrada Bartoszewskiego ps. „WIR” to stowarzyszenie, które od kilku lat zgłębia historię związaną z naszym regionem. Członkowie grupy aktywnie uczestniczą w wielu rekonstrukcjach i pokazach historycznych. W czerwcu 2004 roku grupa miłośników historii przy okazji obchodów 60. rocznicy bitwy pod Osuchami postanowiła uczcić pamięć poległych tam partyzantów, inscenizując przemarsz oddziału i krótką potyczkę z patrolem niemieckim. Zainteresowanie i entuzjazm zgromadzonej na obchodach ludności oraz środowisk kombatanckich utwierdziły ich w przekonaniu, iż pomysł był dobry i warty kontynuowania. Postanowili więc stworzyć oddział, który w przyszłości będzie zrzeszał ludzi o podobnych zainteresowaniach.

 Grupę tworzą ludzie, którzy chcą pogłębiać swoją wiedzę z zakresu historii wojska polskiego, studiować jego dzieje i wymieniać się spostrzeżeniami przy okazji wspólnych spotkań. Ich celem jest również krzewienie świadomości historycznej, a co za tym idzie patriotyzmu wśród młodzieży i jeżeli poprzez działania skłonią kogoś do sięgnięcia po książkę lub wysłuchania wspomnień dziadka, to cel będzie osiągnięty. 

Członkowie grupy pochodzą z Biłgoraja i okolic, gdzie podczas II wojny światowej ich przodkowie przelewali krew. To tu w Lasach Janowskich i Puszczy Solskiej był jeden z najsilniejszych ośrodków partyzanckich w Polsce. Dlatego też są silnie związani z historią naszego regionu i w centrum ich zainteresowań jest Armia Krajowa, a patronem oddziału por. Konrad Bartoszewski ps. „WIR”. Starają się jak najpełniej odtworzyć zarówno dzieje partyzanckich oddziałów, ich umundurowanie, wyposażenie, jak i ich sposób prowadzenia walki czy wreszcie zwyczaje.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.