kolportaż baner główny

- Reklama -

- Reklama -

Brazylijczyk opuści Olimpiakos Tarnogród ?!

Całkiem prawdopodobne, że tylko do końca sezonu potrwa krótka przygoda brazylijskiego piłkarza Patrika Majeskiego z Olimpiakosem Tarnogród. W drużynie z zamojskiej okręgówki pojawił się w przerwie zimowej i spisuje się całkiem przyzwoicie: - Liczymy się z tym, że pogra pewnie do końca sezonu w Tarnogrodzie i znajdzie klub w wyższej lidze - mówi wiceprezes Olimpiakosu, Marcin Żmijan.

- Reklama -

Patrik Majeski pojawił się w Tarnogrodzie w połowie marca. 21 letni napastnik z polskimi korzeniami przyszedł z brazylijskiego klubu Artsul Futebol Clube.

-Od samego początku szukałem możliwości, żeby wyjechać do Europy i móc pokazać się z jak najlepszej strony. Kiedy w pewnym momencie dostałem wiadomość, że jest taka szansa i mogę przyjechać do Polski, to moje serce wypełniło się wielką radością. To jest dla mnie wyjątkowa i wielka szansa, postaram się wykorzystać pobyt w Tarnogrodzie najlepiej, jak potrafię. Kiedy przyleciałem do Polski, to pierwsza opcja to była Tomasovia Tomaszów Lubelski. Poszedłem do tego klubu, ale nie wiem, czy byli zainteresowani i im zależało, bo negocjacje nie poszły dobrze. Przyszedłem więc do Olimpiakosu Tarnogród, gdzie na razie wszystko idzie i układa się bardzo dobrze. A w ogóle dotarłem do Polski przez agenta w Brazylii, który współpracuje z innym agentem tutaj, w Polsce – mówił Nowej Gazecie Biłgorajskiej.

urząd MArszałkowski projekt

W trzech przedsezonowych sparingach, Brazylijczyk zdobył dwie bramki. Już w ligowym debiucie z Olimpią Miączyn, Majeski uratował jeden punkt, zdobywając bramkę w 90 minucie. W drugim meczu rundy wiosennej z Unią Hrubieszów też był gol. W ostatni weekend? A jakże. Zwycięstwo z Omegą Stary Zamość 3:2 i bramka Majeskiego:

Kolejna bramka Patrika Majeskiego? Po to go sprowadziliśmy, żeby trafiał. Jak najbardziej trafiony transfer. Liczymy się z tym, że pogra pewnie do końca sezonu w Tarnogrodzie i znajdzie klub w wyższej lidze. My walczmy o środek tabeli i nazywamy rzeczy po imieniu. Trzeba szukać punktów wszędzie, gdzie tylko się da – mówi wiceprezes Olimpiakosu, Marcin Żmijan.

W najbliższą sobotę Majeski poszuka goli, a Olimpiakos punktów, w wyjazdowym meczu z Potokiem Sitno (godzina 16:00).

- Reklama -

1 komentarz
  1. RIO mówi

    I tak kasa z budżetu miasta zamiast na wspieranie sportu lokalnego i młodych zawodników z terenu miasta gminy i okolic, idzie na ludzi z różnych stron świata dla których taki klub to tylko chwilowy przystanek , przyczółek.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.