- Reklama -

Brak wody w Woli Różanieckiej

Brak wody do picia, mycia czy prania to problem mieszkańców gminy Tarnogród. "Mamy dość! W to, że awaria, już nie wierzymy" – mówią zbulwersowani mieszkańcy.

Do naszej redakcji list napisał zbulwersowany mieszkaniec, który porusza problem braku wody w Woli Różanieckiej. Prosi on o interwencję.

„Chciałabym opisać sytuację, jaka ma miejsce w Woli Różanieckiej. W naszej miejscowości od kilku lat w soboty, w godzinach popołudniowych odcinany jest dopływ wody. Dzieje się to również w dni poprzedzające wielkie święta. W tym roku wyłączona woda była przed Świętami Wielkiej Nocy, Bożym Ciałem i w większość sobót w okresie letnim” – czytamy w liście. „Mamy dość! W to, że AWARIA, już nie wierzymy. Następnego dnia wodociąg jest tak zapowietrzony, że licznik kręci się wielokrotnie szybciej niż przy poborze wody. Płacimy za to słono” – dodaje rozgoryczony mieszkaniec.

Pyta: co zrobić z dziećmi po całym dniu zabawy, np. w piasku, nie wspominając o rolnikach i wszystkich innych ciężko pracujących, którzy po pracowitym dniu nie mają w czym się umyć? „W tak bliskim Tarnogrodzie nie ma takich sytuacji. Mamy 21. wiek!” – podsumowuje.

Jak wyjaśnia burmistrz Tarnogrodu Paweł Dec, problem z zaopatrzeniem w wodę w tej gminie występuje od kilku lat i dotyczy głównie Różańca I i II oraz Woli Różanieckiej.

– Przyczyną braku wody zwłaszcza w soboty czy w okresie świątecznym jest jej zwiększony pobór. Problem dotyczy niewystarczającej pojemności zbiorników magazynujących wodę w przepompowni w Babicach w gminie Obsza – mówi burmistrz Dec. – Dostrzegając ten problem, przeznaczyliśmy w bieżących roku blisko 300 tys. zł na pomoc finansową dla gminy Obsza, która realizuje projekt przebudowy tej przepompowni. Dotychczas  zbiorniki w niej umieszczone posiadały pojemność 2 x 150 m3, teraz wybudowano dodatkowy o pojemności 200 m3 i zmodernizowano obiekt. W chwili obecnej wodę podaje tylko nowy zbiornik, dwa stare są remontowane. Jesteśmy w stałym kontakcie z wójtem Andrzejem Plackiem i wiemy, że prace przebiegają planowo i będą ukończone do końca lipca br. A wówczas zamiast dotychczasowych 300 m3 będzie dostępne 500 m3, co rozwiąże problem z brakiem wody w tych miejscowościach. Prosimy mieszkańców o jeszcze trochę cierpliwości. Wierzę, że problem ten zostanie rozwiązany na długie lata – wyjaśnia.

Liczymy, że problem z wodą wkrótce będzie rozwiązany, a mieszkańcom jej nie zabraknie ani na co dzień, ani w święta!

 

- Reklama -

2 Komentarze
  1. xyz mówi

    hahha racja!

  2. Aga mówi

    Po tym zdjęciu apeluję do mieszkańców Woli R.żeby prali sobie ubrania sami a nie dzieci.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.