- Reklama -

- Reklama -

Bombami w Biłgoraj. Prawdy i mity

- Na temat ataków lotniczych na Biłgoraj, w sieci można znaleźć całą gamę artykułów, kłopot w tym, że żaden z nich nie ma z prawdą nic wspólnego. Oto kilka przykładów takich parodii opisujących naloty na miasteczko w wydaniu pseudoznawców tematu - pisze miłośnik historii Marcin Pawłowski. Informacje do których dotarł, niektórych mogą mocno zaskoczyć. Szczegóły tylko w Nowej Gazecie Biłgorajskiej.

- Reklama -

Ludzie z V kolumny podpalili zabudowę miasteczka? Nasuwa się zasadnicze pytanie, skąd wziąć tak liczną grupę sabotażystów, którzy byliby w stanie niepostrzeżenie puścić zabudowę miasta z dymem. Przecież to bzdura niemająca żadnego poparcia historycznego. Jedyny atak V kolumny, który jest udokumentowany, ale dość słabo był w rejonie Dęblina i jest to jak dotąd jedyny atak V kolumny we wschodniej Polsce. Kolejna bzdura to dawanie sygnałów lusterkami samolotom niemieckim. Owszem, jest to wykonalne, ale nie da się tego zrobić w tej fazie wojny, gdzie mieszkańcy patrzą każdemu obcemu, jak też swoim, na ręce i śledzą jego poczynania. W tym obszarze Polski nie działały żadne oddziały V kolumny. Gross ich wyczynów to Śląsk i północno-zachodnia Polska, lecz nie wschodnia, ani też południowa

Takich bajek, bajeczek, historyjek mógłbym opisać wiele, ale po co, skoro każda z nich to kolejna bzdura wymyślona, a następnie powielana non stop. W tym materiale spróbuję obalić je wszystkie.

- Reklama -

(…)

Cały artykuł, w papierowym wydaniu Nowej Gazety Biłgorajskiej. Od wtorku w kioskach, sklepach i punktach kolportażu w całym powiecie biłgorajskim.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.